W rządzie wszyscy są zgodni: obecny sposób waloryzacji rent i emerytur powoduje, że najniższe świadczenia rosną dosłownie o grosze. Dlatego premier Beata Szydło dała minister rodziny Elżbiecie Rafalskiej kilka tygodni na przygotowanie nowej, korzystniejszej wersji emeryckich podwyżek.
"Fakt" poznał już pierwsze ustalenia w rządzie. Najniższa emerytura, która dziś wynosi 882,56 zł brutto zostanie ustawowo podniesiona.Jak szacujemy, nie będzie to kwota niższa niż 1000 zł- zdradza minister Rafalska w rozmowie z dziennikiem.
Więcej we wtorkowym wydaniu "Faktu"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz