Tak, to ten Donald Tusk jest autorem tych wstrząsających słów tytułowych. Tak, to ten człowiek przez wiele lat był premierem naszego kraju, a w 2020 roku ma zamiar brać udział w wyborach prezydenckich.
Dlaczego Donald Tusk i założona przez niego Platforma Obywatelska zawsze zalecała młodym Polakom emigrację? Dlaczego pozwalała im napędzać obcą gospodarkę?
Dlaczego podejmowała dziesiątki prozachodnich decyzji szkodzących Polakom i polskiej gospodarce?
Odpowiedzi sam Tusk udzielił już dawno.
Bo przecież „Polskość to nienormalność”, a Polska „to ziemia przegrana, brudna i biedna”…
„Jak wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od urodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń?
Polskość to nienormalność – takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać… Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski – tej ziemi konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. Czy człowiek do tego stopnia gardzący polskością i Polakami chce naszego dobra?
Czy chce dobra kraju?
Czy wreszcie autor takich słów godzien jest sprawować jakąkolwiek funkcję państwową?Odpowiedzi na te – przyjmijmy – retoryczne pytania wszyscy udzielmy sobie we własnym zakresie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz