2020/03/08

Koronawirus w Stargardzie. W Tesco kasjerki pracują w gumowych rękawiczkach. Nieliczni mieszkańcy zakładają maseczki

Wczoraj wieczorem oficjalnie zostało potwierdzone, że starsze małżeństwo, zarażone koronawirusem, to stargardzianie. Leżą na oddziale zakaźnym szpitala przy ul. Arkońskiej w Szczecinie. W Stargardzie wprowadzane są kolejne środki ostrożności. W hipermarkecie i markecie Tesco kasjerki mają obowiązek zakładać gumowe rękawiczki.Ma to związek z kontaktem z pieniędzmi, na których może być przeniesiony groźny wirus.
Jak opowiadają sprzedawczynie ze stargardzkich sklepów i piekarni, sporadycznie zdarzają się dziś klienci przychodzący w maseczkach ochronnych na twarzy.
Internauci na Facebooku naszego portalu donoszą, że kasjerki założyły dziś rękawiczki także w stargardzkich dyskontach Biedronka i w markecie Kaufland.
Stargard Nasze Miasto na Facebooku
Na miejskim targowisku w centrum usłyszeliśmy, że klienci dopytują o kraje pochodzenia warzyw. Nie chcą kupować chińskiego czosnku.
Przypominamy zalecenia dyrektora stargardzkiego sanepidu: dokładne mycie rąk, zachowywanie bezpiecznej odległości od osób kaszlących, kichających, nie dotykanie dłońmi błon śluzowych - oczu, nosa, ust.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz