2025/11/25

Rosja uzyskała dostęp do portów Togo w Afryce - "Le Monde"

 Dzięki umowie podpisanej 19 listopada Rosja uzyskała dostęp do portów Togo, co umacnia jej pozycję w Afryce — napisał we wtorek dziennik "Le Monde". Zgodnie z porozumieniem Togo będzie mogło korzystać z rosyjskich portów. Ponadto zamknięte od lat 90. ambasady obu państw mają znów zostać otwarte.

Francuska gazeta podkreśliła, że dzięki porozumieniu Rosja zyska kolejny przyczółek w Zatoce Gwinejskiej. Okręty marynarki wojennej Federacji Rosyjskiej i lotnictwo będą mogły korzystać z togijskiej infrastruktury, co "da Rosji dogodną pozycję na głównych szlakach morskich łączących Afrykę i Europę z Amerykami"."Le Monde" napisał, że umowa z Togiem wpisuje się w ogłoszoną przez Putina w 2023 r. strategię zbliżenia Rosji z Afryką. W ostatnich latach Moskwa zyskała sojuszników m.in. w Mali i Burkina Faso, przy jednoczesnym obniżeniu rangi stosunków tych państw z Francją i USA.

  • Macron próbował powstrzymać Putina w Afryce

    Gazeta podkreśliła, że Francja próbowała zapobiec rozszerzaniu się rosyjskich wpływów w Afryce, m.in. poprzez spotkanie prezydenta Emmanuela Macrona z togijskim przywódcą Faure Gnassingbe, które miało miejsce w Paryżu 30 października. Niespełna trzy tygodnie później, 19 listopada, Gnassingbe przybył z oficjalną wizytą do Moskwy i było to jego pierwsze spotkanie z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem od 2019 r.

    Gnassingbe był prezydentem Togo przez ostatnie 20 lat. Władzę przejął od ojca w 2005 r. W ubiegłym roku doprowadził do zmiany konstytucji, która sprawia, że urząd prezydenta staje się symboliczny, a większość jego obowiązków przejmuje przewodniczący rady ministrów, którym w tym roku został Gnassingbe, a jego mandat jest nieograniczony.
  • Putin buduje imperium w Afryce. "Rosjanie nie są agresorami". Sieć wpływów Kremla rozszerza się na kilkadziesiąt krajów

  • Linia brzegowa Togo ma tylko 56 km długości, ale nad Zatoką Gwinejską leży stolica kraju, Lome. Do 1960 r. kraj pozostawał kolonią francuską i był częścią Francuskiej Afryki Zachodniej. Po uzyskaniu niepodległości Togo utrzymuje silne więzi z byłą metropolią; jest członkiem Międzynarodowej Organizacji Frankofonii.

  •  imperium w Afryce. "Rosjanie nie są agresorami". Sieć wpływów Kremla rozszerza się na kilkadziesiąt krajów                          

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz