2025/12/10

TU GIENIUTKOWO , KUPUJCIE KALENDARZ , POMAGAJCIE SWINKOM

 Cześć! Mówi Wojtuś.


Przyjechałem do Gieniutkowa z miejsca, które wyglądało jak zwykłe gospodarstwo…
Ale tam zarabiali na cierpieniu Zwierząt.
Nie będę się rozgadywał, bo nie ma do czego wracać.
Najważniejsze, że mnie i moje rodzeństwo stamtąd wykupiono. I że teraz jestem tu – we właściwym miejscu.
Muszę ci się przyznać, że uważam się za przystojniaka. Serio, serio!
Mam błękitne oczy, takie rzadkie u Świni, i każdy, kto mnie widzi, mówi: „Ojej, jaki piękny!”
No to ja im wierzę.
Jak mam nie wierzyć?
Jestem bardzo kontaktowy.
Uwielbiam ludzi – nawet obcych, których jeszcze nie znam. Podchodzę, witam się, sprawdzam, czy nie mają czegoś dobrego w kieszeniach…
Bo dla jasności:
Wojtuś lubi jeść.
Najbardziej uwielbiam buraczki pastewne.
Mogę je jeść codziennie i nigdy mi się nie znudzą.
Jak tylko poczuję ich zapach, to biegnę, aż mi uszy falują.
Ze Świnkami żyję dobrze.
Nie mam problemów, nie wchodzę w konflikty, jestem raczej tym spokojnym, miłym typem, który lubi, żeby wszyscy byli zadowoleni.
No, chyba że ktoś spróbuje zjeść moje buraczki – wtedy musimy poważnie porozmawiać.
Jestem Wojtuś.
Przystojny, błękitnooki, pogodny.
Chciałem tylko powiedzieć, że w Gieniutkowie czuję się bezpieczny i kochany.
A to znaczy dla mnie więcej niż wszystko, co było wcześniej.




Koszt 100zł plus kw.
Kochani już Wam kiedyś pisałam, że nie zmuszam nikogo do kupna kalendarza🙂 A poza tym chciałam, żeby Świnki miały zysk ze sprzedaży. Wydruk to tylko 100 sztuk. Obecnie zostało już niewiele egzemplarzy.
Nie planuje dodruku. Dlatego proszę pisz kalendarze@gieniutkowo.pl Dziękuję❤️

Wplat można dokonać
Blik 880 301 315
PayPal fundacja@gieniutkowo.pl

Fundacja prosiaczka Eugeniusza Gieniutkowo
88 1140 2004 0000 3002 8106 8695
Tytułem Darowizna dla Gieniutkowa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz