2026/01/31

 OŚWIADCZENIE.

Jesteśmy teraz w jednym z najtrudniejszych momentów w historii Gieniutkowa.
Nie dlatego, że zabrakło nam sił do pracy.
Siły mamy i serca też.
Tylko dlatego, że w ostatnich dniach nasz azyl stał się „tematem” dla ludzi, którzy nie mają z nami nic wspólnego, nigdy tu nie byli.
I mam do Was jedną, bardzo ważną prośbę.
Nie podcierajcie sobie gęby Eugeniuszem.
Nie róbcie zasięgów na jego imieniu.
Nie róbcie zasięgów na naszych Zwierzętach.
Nie budujcie własnej widowni na cudzym bólu i na cudzej pracy.
Bo jeśli ktoś dzisiaj robi z nas sensację, to nie robi tego z troski o Zwierzęta.
Robi to z potrzeby bycia ważnym.
Z potrzeby zabłyśnięcia.
Z potrzeby wrzucenia „poematu”, „analizy”, „mądrego posta”, żeby zebrać lajki i komentarze.
Łatwo jest mówić o nas źle, kiedy nie zna się faktów.
Łatwo jest wierzyć plotkom, kiedy człowiek karmi się plotką.
Łatwo jest szczuć tłum, kiedy samemu stoi się w bezpiecznej odległości.
Najbardziej ironiczne w tym wszystkim jest to, że większość osób, które dziś najgłośniej oceniają naszą moralność, jutro spokojnie zje Zwłoki Zwierząt.
Bez refleksji, wstydu, bez odpowiedzialności.
To jest dopiero hipokryzja.
My tu nie jesteśmy od tego, żeby się podobać.
My tu jesteśmy od ratowania.
Od utrzymywania 160+ istnień.
Od pracy i od walki o życie.
Jeżeli ktoś chce siać jad i kłamstwa…
to niech przynajmniej nie udaje „wrażliwego człowieka”.
My nie będziemy się zniżać do rynsztoka.
Będziemy robić swoje.
Dla Świń. Dla tych, którzy tu żyją i czują.
I na koniec jeszcze jedno.
Jeśli jesteś z nami od dawna, jeśli wiesz kim jesteśmy, jeśli znasz prawdę, proszę. Udostępnij ten post.
Jeśli możesz wesprzyj Świnki. Dziś koniec zbiórki.
Dziękujemy, że jesteście.
PS Słoma przyjeżdża w poniedziałek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz