2026/08/16

POMAGAJMY SWINKOM Z GIENIUTKOWA ZEBY MIALY CO JESC

 Marcin jeszcze nic nie wie. Wy dowiecie się pierwsi.

Czasem życie bywa przewrotne.
Ten szalony pomysł z kartką nie wziął się znikąd, bo ostatnio ludzie z mojej grubości zrobili już ciążę, a kilka osób całkiem poważnie zapytało, czy jestem w stanie błogosławionym. Otóż nie. To już nie ten PESEL na dzieci, a poza tym ja nawet dzieci nie lubię. Wiedziałam jednak, że taka kartka zatrzyma Was skuteczniej niż kolejna informacja o kończących się zapasach dla 150 Świń. Dlatego siedzę w prawie pustym kontenerze, który powinien być wypełniony Ich jedzeniem. Codziennie proszę Was o pomoc i będę tę prośbę powtarzać, ponieważ choć wiele osób ogląda i reaguje, wpłacają naprawdę nieliczni, a kontener sam się nie zapełni.
Może dzisiaj uda nam się zebrać chociaż 300zł? Kilogram marchewki kosztuje 25 groszy, więc za
300 zł możemy kupić aż 1200 kilogramów, czyli tonę i 200 kilogramów marchewki.
Jeśli nie możecie wpłacić, zostawcie komentarz albo udostępnijcie, żeby nasz apel trafił do kogoś, kto może nam pomóc. Wybaczcie ten mały podstęp, ale dla Nich spróbuję wszystkiego.
Błagam Was ocalmy Gieniutkowo🙏🐷❤️
🚨 Blik 880 301 315
PayPal fundacja@gieniutkowo.pl
Fundacja prosiaczka Eugeniusza

88 1140 2004 0000 3002 8106 8695
Tytułem Darowizna dla Gieniutkowa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz