2026/09/17

Tak człowiek prezydenta nazwał Włodzimierza Czarzastego. Prowadzący nie dowierzał

 — Marszałek WC, celowo mówię WC o marszałku Włodzimierzu Czarzastym. [...] Przepraszam bardzo, ale to jest dramat, to jest dramat, co robi marszałek Czarzasty — stwierdził rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Po tych słowach prowadzący upomniał go.

W czwartek rano w programie "Poranny ring" dziennika "Super Express" pojawił się rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Jednym z głównych tematów jego rozmowy z prowadzącym było zapowiedziane na piątek spotkanie Karola Nawrockiego z ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Politycy mają rozmawiać o kwestiach bezpieczeństwa, a także o współpracy między rządem a Pałacem Prezydenckim w tym zakresie.
Rafał Leśkiewicz został również zapytany o stanowisko Karola Nawrockiego w sprawie przekazania Ukrainie polskiego sprzętu wojskowego, np. do wyrzutni Patriot. Pod koniec spotkania doszło do dość zaskakującej wymiany zdań.Pod koniec rozmowy prowadzący program zapytał Rafała Leśkiewicza o język używany przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

Czy ta eskalacja słowna między drugą a pierwszą osobą w państwie nie jest kompromitująca dla Polski?

— zapytał Marek Balawajder.Jest kompromitująca
— odpowiedział bez chwili wahania rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego.

Marszałek WC, celowo mówię WC o marszałku Włodzimierzu Czarzastym. [...] Przepraszam bardzo, ale to jest dramat, to jest dramat, co robi marszałek Czarzasty. Tkwi w PRL-owskim systemie  dodał Rafał Leśkiewicz, na co prowadzący program szybko się wtrącił, upominając swojego gościa i apelując do niego o kulturalny i stonowany język.Nie, panie redaktorze, marszałek Włodzimierz Czarzasty zachowuje się w sposób skrajnie nieodpowiedzialny, nie trzyma ciśnienia

— odpowiedział Rafał Leśkiewicz.
Na koniec dodał jeszcze, że wybór Włodzimierza Czarzastego na marszałka Sejmu to "obraza dla polskiej demokracji".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz