2026/10/10

BESTIA Z SULIKOWA

 20 czerwca 2006 roku 13-letnia Sylwia wracała ze szkoły do rodzinnego Sulikowa. Zamiast wsiąść do autobusu, postanowiła przejść około trzech kilometrów pieszo. Do domu nigdy nie dotarła.

Jeszcze tego samego dnia rozpoczęły się poszukiwania. Następnego ranka strażacy odnaleźli ciało dziewczynki ukryte w polu rzepaku. Śledczy szybko ustalili, że doszło do zabójstwa na tle seksualnym. Na miejscu zabezpieczono ślady biologiczne oraz charakterystycznie zaplecioną sznurówkę wyjętą z buta ofiary.
Początkowo podejrzenia padały na różne osoby, jednak przełom nastąpił dzięki zeznaniom 14-letniego Dawida, kolegi Sylwii. Chłopak twierdził, że widział, jak dziewczynka odjechała z nieznanym mężczyzną w czarnym sportowym samochodzie. Policjanci poświęcili wiele czasu na sprawdzenie tego tropu, lecz szybko zaczęli dostrzegać nieścisłości w relacji nastolatka.
Śledczy ustalili między innymi, że Dawid miał zwyczaj splatania sznurówek w charakterystyczny sposób, identyczny jak ten zauważony przy miejscu zbrodni. Ostatecznie przesądziły badania DNA. Materiał zabezpieczony na odzieży Sylwii należał właśnie do niego.
Dawid przyznał się do zabójstwa. Zeznał, że zaatakował dziewczynkę, gdy odmówiła mu współżycia. Następnie udusił ją, zgwałcił i ukrył ciało. Jako nieletni został skierowany do zakładu poprawczego. W tamtym czasie określano go jako najmłodszego w Europie sprawcę zabójstwa na tle seksualnym.
Pobyt w poprawczaku nie doprowadził jednak do resocjalizacji. Podczas przepustek miał gwałcić własną siostrę. Później uciekł z placówki i dopuścił się kolejnego brutalnego przestępstwa wobec kobiety. Mimo to po latach wrócił do rodzinnej miejscowości, założył rodzinę i pozornie prowadził normalne życie.
15 lat po zabójstwie Sylwii doszło do kolejnej tragedii. W maju 2021 roku zaginęła 18-letnia Magda. Dziewczyna przyjechała do sklepu na skuterze, jednak nie wróciła do domu. Monitoring zarejestrował moment, gdy wsiada do samochodu kierowanego przez Dawida. Wkrótce śledczy zatrzymali mężczyznę, a ten przyznał się do kolejnego morderstwa.
Przypuszcza się, że wcześniej celowo unieruchomił skuter Magdy, licząc, że będzie potrzebowała pomocy. Dziewczyna znała reputację Dawida i była przed nim ostrzegana, jednak do samochodu wsiadła dlatego, że na miejscu pasażera siedział również jej znajomy. Cała trójka odjechała spod sklepu, lecz po pewnym czasie chłopak wysiadł, pozostawiając Magdę sam na sam z Dawidem.
Gdy samochód wjechał do lasu, 28-latek zaatakował dziewczynę. Podobnie jak 15 lat wcześniej w przypadku Sylwii, udusił ją, a następnie zgwałcił. Ciało ukrył pod gałęziami. Zwłoki zostały odnalezione po tym, jak podczas przesłuchania wskazał śledczym miejsce ich ukrycia.
Za zabójstwo Magdy Dawid został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności. O przedterminowe zwolnienie będzie mógł ubiegać się dopiero po 35 latach. W mediach zyskał przydomek „Bestii z Sulikowa”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz