Pen dolino = katastrofa za 2 miliardy zł . Kupiliśmy od Włochów 20 pociągów pen dolino które miały być rewelacją . Miały jeździć punktualnie , nie spóżniać się i nie psuć . A co wyszło ??? . Ano wyszło jak zawsze ---- 2 miliardy poszło do dupy . Pociągi kosztują bardzo drogo ale się psują i spóźniają jak te najtańsze . Na 2,5 godz jazdy , 90 minut spóźnienia to jaja . To niby wina PO ale tak naprawdę całego rządu . Bo my już tak mamy że nietrafione inwestycje to nasza specjalność . Jak tak dalej pójdzie to gówno z tego będzie .!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz