Prezydent znowu podbił serca dużej części wyborców. Błyskawicznie zareagował na apel uczestniczki Powstania Warszawskiego, która poprosiła "któregoś z harcerzy" o pomoc w odczytaniu listu. Andrzej Duda wstał i dokończył odczyt. To bardzo szarmanckie zachowanie.Muzeum Powstania Warszawskiego. Wszyscy pamiętają, jak Duda pospieszył ratować hostię, którą wiatr zwiał na ziemię. Inni przywołują zdjęcia, na których polityk szarmancko całuje w dłoń małą dziewczynkę, która dała mu kwiaty.
Tak, Andrzej Duda jest dobrym człowiekiem. Tak po ludzku, w tym najbardziej podstawowym wymiarze. Widać, że wyniósł z domu dobre wychowanie, pełne szacunku do starszych. I tym zdobywa sobie sympatię sporej grupy wyborców.Wcześniej prezydent pospieszył z pomocą, gdy jeden z powstańców zachwiał się wchodząc na podest podczas sobotniego spotkania w Parku Wolności .Część sympatyków obecnego prezydenta wykorzystuje to do uderzenia w poprzednika. Przekonują, że dopiero teraz mamy godnego reprezentanta. Oczywiście, Komorowski popełniał wpadki. Ale zalicza je także Duda, jakchociażby podczas wizyty papieża Franciszka.
.
Poprzedni prezydent, podobnie jak ten, zachowywał się dżentelmeńsko wobec powstańców. Widać to choćby na tej fotografii.
Ale to Andrzej Duda zbiera punkty za takie zachowania. Uczyniono z nich wręcz symbol prezydentury. Na tyle skutecznie, że przykrywa to, co w tej prezydenturze jest złe. Andrzej Duda jest kompletnie uzależniony od swojego zaplecza politycznego – podpisuje absolutnie wszystko, co przegłosują podwładni Prezesa.
Nie jest też w stanie zrealizować swoich obietnic z kampanii. Kwota wolna od podatku to nadal 3090 złotych, a wiek emerytalny to nadal 67 lat. Do tego właśnie ogłoszono projekt tzw. ustawy frankowej. A właściwie jego atrapę, bo przygotowane w Kancelarii Prezydenta rozwiązanie dotyczy tylko oddania tzw. spreadu. Nie mówi za to nic o różnicy w kursie wzięcia kredytu i jego spłaty, co jest największym problemem kredytobiorców.
Ale mimo rocznego pasma porażek (jedyny wyraźny sukces to Szczyt NATO, choć i tak zasługi Prezes przypisał Antoniemu Macierewiczowi), Duda cieszy się wysokim poparciem. Bo wyborcy zrównują te dwie sfery: polityczną i czysto ludzką. Braki w tej pierwszej są uzupełniane sukcesami w tej drugiej.
Jeśli wyborcy nadal będą się na to nabierać, Duda może myśleć o walce o drugą kadencję. To byłby prawdziwy fenomen – słaby prezydent z ogromnym poparciem. Znając polskich wyborców, to bardzo prawdopodobne.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz