Nagranie na Facebooku zamieścił dziennikarz Spider's Webu Dawid Kosiński. Po zaledwie kilkunastu godzinach pod filmem pojawiły się setki komentarzy. "Całość nagrywają i potem rozsyłają znajomym. Dramat. Upadek. Wstyd" - napisał Kosiński. Do dziennikarza piszą teraz ludzie żądający usunięcia filmiku, straszą policją i prokuraturą. Najprawdopodobniej to rodzice nastolatek.
W komentarzach Jarosław, mieszkaniec Siedlec, który przekonuje, ze zna dziewczyny z nagrania, pisze: " To jest patologia. Znam je. Wszyscy ich znajomi wiedzą, że są patolom a ona za to dostała".W sieci można znaleźć też screeny rozmów nastolatków, gdzie pojawiły się takie wiadomości: "Tak szm... napi...alaliśmy". Z kolei pod filmem umieszczono napis "szm... na kolanach nas przeprasza".Wiktoria, Amelia, Maja i Nikola miały teraz iść do 7 klasy. Amelia i Wiktoria uczęszczają do Szkoły Podstawowej numer 9, a Maja - nr 11. W rozmowie z WP mgr Hanna Wójcik, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 9 w Siedlcach, mówi, że potrzebuje czasu, by zapoznać się z wszystkimi informacjami, bo o filmie dowiedziała się w nocy od dyrekcji innej szkoły. Próbowaliśmy skontaktować się też ze szkołą nr 11, bezskutecznie.
Sprawa nabrała tempa
Oficer prasowy siedleckiej policji Agnieszka Świerczewska przyznała w rozmowie z WP, że w sprawie wszczęto postępowanie. W środę zabezpieczono materiały dowodowe, w tym wideo i ustalono tożsamość dziewczyn z nagrania. Mają od 11 do 16 lat. Systematycznie będą prowadzone przesłuchania.Policja została powiadomiona przez poszkodowaną, jednak w środę funkcjonariusze odebrali też mnóstwo wiadomości od mieszkańców Siedlec. - Reakcja prawidłowa. Bardzo dziękujemy - zaznacza w rozmowie z nami Świerczewska.Nie wiadomo, co grozi nastolatkom, bo, jak podkreśla Świerczewska, bo najpierw trzeba wyjaśnić, kto jaką rolę odegrał w sprawie. Apeluje o nierozpowszechnianie wideo ze względu na dobro dziewcząt. Dlatego celowo WP również go nie udostępnia. Polub WP Wiadomości
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz