BRUKSELSKI POMIOT POLSKIEGO POCHODZENIA.............
Tego jeszcze nie było! Europosłanka Julia Pitera z PO broni niemieckiego urzędu Jugendamt, odbierającego dzieci z polskich rodzin! Twierdzi, że pokrzywdzeni polscy rodzice są jak antyszczepionkowcy. A obrona polskich dzieci przez ich rodziny to… walka polityczna.
O tym jak niemiecki urząd Jugendamt traktuje polskich rodziców wiadomo od lat. Mimo licznych interwencji, urząd ten pozostaje głuchy na jakiekolwiek polskie pretensje. Nieoczekiwanie instytucja zajmująca się państwowymi porwaniami małoletnich w majestacie prawa zyskała sojuszniczkę w postaci… polskiej europosłanki. Julia Pitera broni Jugendamtu, bo jej zdaniem wszelkie pretensje polskich rodzin są nieuzasadnione. Co więcej, szalona posłanka, znana z tego, że w ramach walki z korupcją, którą rzekomo prowadziła, wykryła nielegalny zakup dorsza za 7 zł przekonuje, że polscy rodzice są jak… antyszczepionkowcy. A prowadzona przez nich walka o polskie dzieci ma… charakter polityczny.
Reklama / Advertisement
Nie pierwszy to raz, gdy polski polityk doznaje pomroczności jasnej w wyniku przedawkowania pieniędzy podatnika. Ale żeby polska kobieta broniła niemieckiego urzędu robiącego krzywdę polskim rodzinom – to jeszcze chyba grane nie było.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz