Alarm bombowy w Gdańsku. 🔥 Paraliż miasta. Służby w akcji ⬇️
⚡ Plecak sparaliżował Gdańsk! Polska udaje bezpieczeństwo, a granice stoją otworem⬇️ 🔥 Jeśli dziś klękamy przed torbą, jutro będziemy klęczeć przed tymi, którzy ją zostawili
🚨 Poniedziałkowy poranek w Gdańsku Głównym zamienił się w koszmar. Jeden plecak zatrzymał całe Trójmiasto – tysiące ludzi w drodze do pracy i szkoły zostało sparaliżowanych. Oficjalnie „rutynowa kontrola”, ale prawda jest brutalna: to nie rutyna, to symptom śmiertelnej choroby państwa, które oddało kontrolę nad granicami. Bezpieczeństwo narodu zaczyna się od zamkniętych drzwi, a nie od uśmiechu do każdego przybysza. Gdańsk – symbol Solidarności – dziś klęczy przed anonimową torbą, bo przez lata granice były otwarte, a służby zajęte tropieniem „mowy nienawiści” zamiast realnych zagrożeń.
⚡ Podaj dalej ten artykuł, zanim znowu powiedzą, że „przesadzamy”. Udostępniaj, krzycz, walcz – bo jeśli dziś klękamy przed torbą, jutro będziemy klęczeć przed tymi, którzy ją zostawili. Ciary na plecach? To Polska woła o ratunek.⬇️
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz