Polska od lat angażuje ogromne środki we wsparcie dla Ukrainy, co realnie obciąża nasz budżet i przyczynia się do rosnącego zadłużenia państwa. W sytuacji, gdy deficyt się pogłębia, a kolejne grupy Polaków czekają na rozwiązanie własnych problemów - od ochrony zdrowia, po infrastrukturę - nie możemy udawać, że nasze możliwości są nieograniczone. Każda złotówka wydana za granicą to złotówka, której brakuje w kraju.
Dlatego nadchodzi moment, w którym trzeba jasno powiedzieć: państwo polskie ma obowiązek w pierwszej kolejności troszczyć się o swoich obywateli. Pomoc dla Ukrainy nie może być realizowana kosztem polskiej stabilności finansowej ani kosztem naszych potrzeb. Czas wstrzymać dalsze dokładanie się do cudzego konfliktu i skupić się na Polsce. Najpierw Polska. NIBY tak jest , jest jednak jedno ale....... . Jak padnie Ukraina to my rowniez bedziemy zagrozeni. Kto wie kogo nastepnego zaatakuje Putin , do Polski mu najblizej. Czy wtedy ktos nam pomoze ? Watpie.GB
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz