Do tego kraju ma wyjechać Zbigniew Ziobro. „Miałby się gdzie zatrzymać”
Po wyborczej porażce Viktora Orbana przyszłość Zbigniewa Ziobry na Węgrzech stoi pod znakiem zapytania. Polityk PiS będzie szukał zapewne nowych kierunków. Początkowo mówiło się, że może wybrać Serbię lub USA, jednak w podcaście Radia ZET i Newsweeka „W związku ze śledztwem" Mariusz Gierszewski zdradził, że najprawdopodobniej Ziobro postawi na zupełnie inny kraj.
Gdzie przeniesie się Zbigniew Ziobro?
Zbigniew Ziobro, który otrzymał azyl polityczny na Węgrzech, po zwycięstwie w wyborach Petera Magyara, będzie musiał najprawdopodobniej szukać dla siebie nowego miejsca pobytu, bowiem nowy premier już zapowiedział, że może cofnąć zgodę na azyl dla polskiego polityka.Początkowo mówiło się, że były minister sprawiedliwości może wybrać USA lub Serbię, jednak według informacji przekazanych w podcaście „W związku ze śledztwem”, w grę wchodzi zupełnie inny kraj. Nasze różnego rodzaju wiewiórki mówią, że to są w ogóle nie te kierunki - stwierdziła dziennikarka Newsweeka Dominika Długosz.Mariusz Gierszewski przekazał, że Ziobro najprawdopodobniej uda się do Turcji, gdzie obecnie jest wielu Polaków, prowadzących tam swoje biznesy i powiązanych z prawicą. Miałby się gdzie zatrzymać, jeśli koledzy zechcą go przytulić - dodała Długosz.
Ziobro może trafić przed Trybunał Stanu
Sprawa cofnięcia azylu nie jest jednak tak oczywista, jak to mogłoby się wydawać. Polityk PiS zapowiadał zresztą, że jeśli Magyar zdecyduje się na taki krok, będzie próbował dochodzić swoich praw przed sądem. Jest zdeterminowany, bowiem w Polsce może czekać go Trybunał Stanu.Do Sejmu trafił wniosek zawierający ponad 51 zarzutów przeciwko byłemu ministrowi sprawiedliwości, w tym popełnienia deliktów konstytucyjnych. Dokument liczy ponad 250 stron, zawiera 117 dowodów i przewiduje przesłuchanie 68 osób przed Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Z kolei prokuratura chce postawić politykowi PiS 26 zarzutów związanych z liczącą już ok. 1,5 mln stron akt sprawą dotyczącą nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz