2026/04/25

Dzieci nie wytrzymały gehenny. Uciekały ponad 50 km pieszo. Jest wyrok dla rodziców zastępczych

 Koszmar. Tylko tak można nazwać to, co przeżyła trójka dzieci wychowująca się w rodzinie zastępczej. Mieszkały w przyczepie kempingowej, były bite kijem i paskiem, jadły psią karmę. Rodzice zastępczy z piekła rodem właśnie usłyszeli wyrok za psychiczne i fizyczne znęcanie się nad dziećmi. Mają iść do więzienia.

— Sąd Rejonowy w Kaliszu podzielił ustalenia prokuratury i skazał 49-letnią kobietę i 55-letniego mężczyznę na dwa lata pozbawienia wolności i orzekł dożywotni zakaz zajmowania wszelkich stanowisk związanych z opieką nad małoletnimi oraz maksymalny — 10-letni zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych — mówi rzecznik prokuratury Okręgowej w Ostrowie Maciej Meler w rozmowie z Radiem Poznań. Opis tego, co przeżyły dzieci, mrozi krew w żyłach.Pełniąc funkcję rodziny zastępczej, znęcali się fizycznie i psychicznie nad małoletnimi w ten sposób, że nakazali im mieszkać w zniszczonej przyczepie kempingowej bez zaplecza sanitarnego, ogrzewania i elektryczności, gdzie przebywały bez zabezpieczenia agresywne psy, które pogryzły jedno z dzieci. Zmuszali dzieci do pracy fizycznej ponad siły, zaniedbywali ich higienę osobistą— wylicza Radiu Poznań prok. Maciej Meler.Koszmar dzieci trwał od marca 2020 r. do czerwca 2022 r. Gdy rodzina przeniosła się z Kalisza do Sieradza, dzieci padły ofiarą znęcania się ze strony rodziców zastępczych. W końcu nie mogły już znieść tej gehenny i uciekły. Pieszo dotarły do Kalisza. Wędrowały przez kilka dni. Wyrok nie jest prawomocny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz