Stawka niedzielnych wyborów na Węgrzech dla dwóch osób jest ogromna. Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski, obecnie pod skrzydłami Viktora Orbana chronieni prawem azylu, po zmianie władzy mogą zostać wydani Polsce w ciągu kilku dni. Obydwaj mają zarzuty w śledztwie dotyczącym funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości.
— Nie do Moskwy, pewnie prysną do Waszyngtonu — mówią nam prawnicy, komentując sprawę Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego.Obaj politycy Suwerennej Polski przebywają obecnie na Węgrzech, chronieni prawem azylu, bowiem w Polsce obu grożą zarzuty i odpowiedzialność karnWęgry zaś nie wykonują decyzji polskiego sądu o nałożeniu na Ziobrę i Romanowskiego europejskiego nakazu aresztowania. Na jego mocy obaj politycy PiS powinni zostać wydani Polsce w ciągu kilku dni. I to by się stało, gdyby nie osobista ochrona, jaką otoczył ich Viktor Orban.a za defraudację gigantycznych pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości.Węgry zaś nie wykonują decyzji polskiego sądu o nałożeniu na Ziobrę i Romanowskiego europejskiego nakazu aresztowania. Na jego mocy obaj politycy PiS powinni zostać wydani Polsce w ciągu kilku dniSytuacja obu panów może się drastycznie zmienić już w ciągu najbliższych dni. Jeśli bowiem niedzielne wybory na Węgrzech wygra nie Fidesz Orbana, ale bardziej prodemokratyczna TISZA, los Ziobry i Romanowskiego będzie przesądzony.
Lider partii Peter Magyar został w lutym br. zapytany, co stanie się z Ziobrą i Romanowskim, jeśli jego partia przejmie władzę. — Jeśli po utworzeniu rządu przez partię TISZA nadal będą na Węgrzech, dokonamy ekstradycji już pierwszego dnia — powiedział Magyar. — Myślę, że polecą do Mińska albo do Moskwy. Na pokładzie samolotu może być też ktoś jeszcze — dodał, sugerując możliwy udział Viktora OrbSytuacja obu panów może się drastycznie zmienić już w ciągu najbliższych dni. Jeśli bowiem niedzielne wybory na Węgrzech wygra nie Fidesz Orbana, ale bardziej prodemokratyczna TISZA, los Ziobry i Romanowskiego będzie przesądzony.
Lider partii Peter Magyar został w lutym br. zapytany, co stanie się z Ziobrą i Romanowskim, jeśli jego partia przejmie władzę. — Jeśli po utworzeniu rządu przez partię TISZA nadal będą na Węgrzech, dokonamy ekstradycji już pierwszego dnia — powiedział Magyar. — Myślę, że polecą do Mińska albo do Moskwy. Na pokładzie samolotu może być też ktoś jeszcze — dodał, sugerując możliwy udział Viktora Orbana.ana.. I to by się stało, gdyby nie osobista ochrona, jaką otoczył ich Viktor Orban.— Z prawnego punktu widzenia Węgry, nie wykonując ENA w sprawie Ziobry i Romanowskiego, łamią prawo Unii — mówi Onetowi szef polskich adwokatów mec. Przemysław Rosati. — A państwo polskie dopuszcza się zaniedbania, bo już dawno powinna zostać złożona skarga na Węgry do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Jednak przede wszystkim skargę do TSUE powinna złożyć Komisja Europejska — wskazuje szef Naczelnej Rady Adwokackiej.Jak wyjaśnia, jeśli zmieni się rząd na Węgrzech, tamtejsze sądy mogą zająć się sprawą Ziobry i Romanowskiego już kilka dni po wyborach.
— Wystarczy zmiana decyzji państwa węgierskiego dotyczącej azylu. Wtedy sąd ma 10 dni na rozpoznanie ENA w sprawie obu panów, tak Ziobry, jak Romanowskiego — mówi mec. Rosati. — Maksymalnie przesłuchanie ich obu, wezwanie świadków i wydanie decyzji zająć może dwa miesiące. W tym czasie obaj panowie powinni zostać wydani Polsce — podsumowuje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz