Tragiczne informacje napływają z Brandenburgii. Dwie osoby zginęły w wyniku ataku na terenie prywatnej szkoły w Gosen-Neu Zittau. Z ustaleń dziennika „Märkische Allgemeine” wynika, że ofiary to 18-letnia uczennica i 30-letni mężczyzna usiłujący powstrzymać agresora. Policjanci zatrzymali 19-latka, byłego partnera nastolatki.
Krwawa zbrodnia w Niemczech! Nie żyje młoda kobieta i mężczyzna, który próbował udzielić jej pomocy. Do dramatu doszło w czwartek, 27 sierpnia po południu na terenie prywatnej szkołyDocemus w Gosen-Neu Zittau w landzie Brandenburgia. Z informacji przekazanych przez dziennik „Bild” i „Märkischen Allgemeinen“ wynika, że pierwsze zgłoszenia wpłynęły do służb na kilkanaście minut przed godziną 14:00. Oficer dyżurny odebrał wcześniej serię dramatycznych połączeń z prośbą o pomoc.
Do akcji ruszyły potężne siły policyjne, zastępy straży pożarnej i ratownictwa medycznego.Wezwano także dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Uzbrojeni policjanci otoczyli teren szkoły.Niestety, dwie osoby zginęły. Pierwszą z ofiar jest 18-letnia dziewczyna, uczennica szkoły. Drugim zamordowanym okazał się 30-latek, który – jak donosi „Märkische Allgemeine” – zapłacił najwyższą cenę za próbę obezwładnienia agresora.
Funkcjonariuszom udało się ująć domniemanego sprawcę rzezi. Okazał się nim 19-latek, z którym zamordowana 18-latka była wcześniej w związku.
Zabójstwo w szkole Docemus. Policja zabezpiecza ślady, sytuacja jest pod kontrolą
Śledczy wciąż pracują nad odtworzeniem szczegółowych okoliczności makabrycznego zdarzenia. Portal „Märkische Onlinezeitung” informuje, że narzędziem zbrodni był nóż. W szkole wciąż obecne są ekipy dochodzeniowo-śledcze i technicy, którzy badają miejsce zbrodni. Służby nie wydały na razie komunikatu o ewentualnych innych osobach poszkodowanych. Policja zapewnia, że po schwytaniu agresora sytuacja została opanowana i żaden z uczniów czy pracowników nie znajduje się już w niebezpieczeństwie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz