2026/08/28

Pacjent "wpadł w szał" i zaatakował pracowników SOR. "Brutalna napaść"

 

Władze wojewódzkiego szpitala w Częstochowie poinformowały o brutalnej napaści jednego z pacjentów na ratowników medycznych i pielęgniarki. Placówka zawiadomiła o zdarzeniu policję i prokuraturę.
W piątek pacjent zaatakował pielęgniarki i ratowników medycznych na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Częstochowie. Informację przekazały władze Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego imienia Najświętszej Marii Panny. "To niezwykle trudne doświadczenie dla całego naszego zespołu. Za zaatakowanymi ratownikami medycznymi i pielęgniarkami stoją lata nauki, doświadczenia i codziennej służby drugiemu człowiekowi. Dziś to oni, zamiast nieść pomoc kolejnym pacjentom, zmagają się ze skutkami brutalnej napaści" - dowiadujemy się z komunikatu szpitala. Władze placówki nie sprecyzowały, ile osób zostało poszkodowanych w wyniku napaści. Natomiast przedstawiciele szpitala w rozmowie z TVN24 mówili, że "20-latek był jak w szale, atakował wszystkich", próbowało go powstrzymać 10 osób.

Sprawie przyjrzą się służby

"Stanowczo potępiamy wszelkie przejawy przemocy wobec pracowników ochrony zdrowia. Nie ma i nigdy nie będzie naszej zgody na agresję wobec osób, które każdego dnia z pełnym zaangażowaniem, profesjonalizmem i odpowiedzialnością ratują zdrowie i życie pacjentów. Nasi pracownicy są po to, aby nieść pomoc potrzebującym - nie mogą sami stawać się ofiarami przemocy" - przypomniano. Dyrekcja placówki zawiadomiła policję, prokuraturę oraz Państwową Inspekcję Pracy. Szpital przypomina, że ratownicy medyczni oraz pielęgniarki podczas wykonywania swoich obowiązków korzystają z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym. "Każdy przypadek naruszenia ich nietykalności cielesnej lub znieważenia stanowi naruszenie prawa i spotyka się z naszą stanowczą reakcją" - napisano w komunikacie w mediach społecznościowych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz