Poznań tonie w śmieciach bo władze mają pojebane . Wprowadzili nowe przepisy czyli oznakowanie śmieci , ważenie i takie tam bzdury . Niech sobie wprowadzają te nowinki , spoko ale po wywiezieniu bieżących śmieci . Ale to co wyprawiają to jakaś paranoja jest . Miasto tonie w odpadach . Ja myślę , że władze Poznania nie wiedzą ani nie chcą wiedzieć na jakie zagrożenie narażają miasto . Od tych śmieci mogą się rozprzestrzenić szczury i może dojść do zarazy . Ale władze Poznania mają to w dupie . Nie ma oznakowania śmieci to będą kwiły . Nasępna durnota za urzędowania Ewy Kopacz i jak w przypadku lekarzy zero reakji i ona śmie mówić , że chodzi jej o dobro ludzi ??? . No cóz widać mamy inne pojęcie dobra publicznego ..!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Acha , na workch ze śmieciami ma być kod kreskowy i uwaga - dokładny adres z imieniem i nazwiskiem . Czy to jest legalne ???,, ja myślę że nie . Tak samo myśli wiekszośc bo po co komu wiedzieć co jem , jakie leki zażywam , ile i co piję , ja to bym się z tym nie bawiła , za dużo zachodu . Najlepiej oddać gówno do analizy .!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

.gif)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz