KUŹWA , ARUŁKOWICZ znowu miesza . Tym razem wymyślił , że ponieważ przychodnie są pozamykane to do stwierdzenia zgonu i wystawienia aktu zgonu ma jeździć POGOTOWIE RATUNKOWE . Niby to ma być ostateczność ale w praktyce to tak będzie , że ani lekarze z nocnej opieki ani nikt inny nie będzie miał czasu wystawić aktu zgonu i jechać do nieboszczyka . Wobec tego Pogotowie zamiast do zawału pojedzie stwierdzić zgon . Jak mocno narozrabiał Arułkowicz to się w pale nie mieści . Tyle kłopotów i problemów , strat , nerwówki ludzi tylko dlatego , że minister zdrowia to debil .Jak ktoś chce to na samym początku nie porozumienia staje na głowie żeby je rozwiązać . Czasem zaciska zęby , ustępuje ale nie dopuszcza do tego do czego dopuścił Arułkowicz .Bo teraz każda ze stron jest tak wkurzona , że nie popuści ani ciut , ciut . A to już wojna ministerstwo - lekarze . Ale jak dojdzie do ogólnopolskiego strajku to będzie naprawdę nie wesoło .

.gif)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz