
Do szpitala w Pabianicach przywieziono 9 letnią dziewczynkę z bólami brzucha i biegunką . Lekarze stwierdzili , że to zapalenie pęcherza , zapisali antybiotyk i wysłali do domu . Jak ojciec dziewczynki stwierdził , że to może być wyrostek lekarze go wyśmiali i kazali żeby leczył córkę sam jak jest taki mądry . Dziewczynka pojechała do domu i za kilka dni wróciła z objawami ostrego brzucha i wtedy się okazało , że ojciec dziewczynki od początku miał rację bo to było zapalenie wyrostka . Natychmiast przewieziono ja na operację do szpitala w Łasku . Na miejscu chirurg stwierdził że wyrostek jest rozlany i są posklejane jelita . Mało brakło a dziewczynka by zmarła . Ale wszystko dobrze się skończyło . Teraz prokuratura o ojciec dziewczynki żądają śledztwa w sprawie . Należy stwierdzić czy były zaniedbania czy nie .

.gif)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz