2017/04/05

06.04.2017 Przychodzi Janda do Wojewódzkiego. Na co żali się aktorka, która wspiera KOD?

       Przychodzi Janda do Wojewódzkiego. Na co żali się aktorka, która wspiera KOD?  - niezalezna.pl                   Gościem ostatniego talk-show Jakuba Wojewódzkiego była Krystyna Janda. Aktorka i właścicielka dwóch prywatnych teatrów w Warszawie żaliła się prezenterowi na codzienny internetowy hejt, którego stała ofiarą. Wyraziła też swoje zaniepokojenie obecną sytuacją w Polsce - jak zwykle nie szczędząc słów krytyki wobec rządu RP. - Następne dziesięć lat to pewnie ostatnie mojego życia artystycznego, zawodowego. Chcę spokojnie patrzeć na tę wiosnę, na dzieci. Dlaczego mam zasypiać, budzić się, cały dzień chodzić i się martwić? Zastanawiać się, co mi jest? A to Polska... - perorowała aktorka.

Krystyna Janda od dłuższego czasu otwarcie krytykuje legalnie wybrany rząd i z dumą maszeruje pod sztandarami KOD-u. Nic dziwnego, że stała się niejako twarzą tzw. totalnej opozycji, co i raz zabierając głos w sprawach politycznych. Niestety, robi to tak nieudolnie, że coraz częściej spotyka się z opiniami ze strony internautów, by zamiast domorosłej publicystyki zajęła się tym, co jej naprawdę wychodzi, czyli grą aktorską.

Krystyna Janda w rozmowie z Wojewódzkim przyznała, że internetowy hejt zmęczył ją na tyle, że zatrudniła specjalną osobę, która minimalizuje jego objawy w mediach społecznościowych, gdzie aktorka publikuje swoje przemyślenia.
 
Nie wyobrażam sobie prowadzenia tak dużej fundacji bez tej aktywności. Ale zatrudniam pana, który co rano likwiduje hejty
- wyjaśniła aktorka. 
Na pytanie dziennikarza, o jaki rodzaj hejtu chodzi, Janda zacytowała:
 
Ty komunistyczna kur..., spie... z tego kraju” . Kur... rozumiem, ale komunistyczna?
- dziwiła się.

Krystyna Jada wyraziła również zaniepokojenie sytuacją polityczną w Polsce i po raz kolejny przyznała, że troska o kraj spędza jej sen z powiek:
 
Przychodzą do mnie starzy aktorzy. Tacy, którzy mają przed sobą dwa-trzy lata życia i to wiedzą. Mówią: „Nie dożyję zmiany, to straszne”. Oni są tak boleśnie zranieni. Całe życie czegoś chcieli, w końcu to dostali. Czuli, że to wszystko rośnie. Zgadzali się z tym. Nawet kiedy było im trudniej, to wszystko szło w dobrą stronę. I nagle w jednym momencie im to odebrano 
- perorowała Janda.
 
Mam 64 lata. Następne dziesięć lat to pewnie ostatnie mojego życia artystycznego, zawodowego. Chcę spokojnie patrzeć na tę wiosnę, na dzieci. Dlaczego mam zasypiać, budzić się, cały dzień chodzić i się martwić? Zastanawiać się, co mi jest? A to Polska...
- dodała aktorka.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                   NO   CÓŻ   PANI   KRYSTYNO , ZBIERA PANI   TO  CO  SAMA  ZASIAŁA !!!!                                                   NIENAWIŚĆ DO WŁASNEGO KRAJU I SZKALOWANIE LEGALNIE WYBRANEJ WŁADZY  NIE POZOSTANIE BEZ ECHA !!!                                                                                                     A co pani sobie myślała pisząc te swoje wypociny ??  Że pani przyklaśniemy ??? Otóż nie przyklaśniemy . Nie każdy w tym kraju jest bowiem taki zgorzkniały i pełen nienawiści jak pani .A wszystko się zaczęło od tego że nie dostała pani tyle ile chciała kasy na swoje teatry !!! No cóż to pani prywatne teatry wiec proszę je utrzymywać !! Pani nie dzieli się z państwem kasą za bilety !!  Dostała pani tyle ile rząd mógł przeznaczyć na pani działalność !! Są bowiem ważniejsze wydatki niż  łożenie na " pani kulturę "  . I tak naprwdę od tego się zaczęło !!  Skargi , pisma etc. jak to panią  skrzywdzili a ludzi przy okazji też bo pani teatr to kolebka kultury itd . Tylko że ostanie przedstawienie w tej kolebce kultury zostało wygwizdane , spektakl się nie odbył bo ludzie opuścili tą pani pożal  się Boże kolebkę kultury !!.A szkalowanie kraju , rządu czy ojczyzny widzów pani nie przysporzy !!!Ale pani ma to w nosie ! Przez ostatnie lata się pani nachapała bo poprzedni rząd  walił w pani teatr jak w gąbkę !!! I  dlatego pani tak tęskni za starym bo nowe nie doceniło pani teatru ??????  KASKA SIĘ SKOŃCZYŁA , RZĄD NIE CACY TO SOBIE POUŻYWAM!!. I używa pani sobie ile wlezie .Skumała się pani z najgorsza hołotą i  popiera  ksenofobię i nienawiść !!!  Nienawść do demokratycznie wybranego rządu który robi co może żeby miedzy innymi  i pani teatr był polski ale pani ma to w nosie .POLSKI czy Niemiecki to dla pani gan se gal !!!                                                         A tak naprawdę jest pani starą ,żałosna , kończącą swoje stulecie podupadającą gwiazdką która robi wszystko żeby istnieć !!  No i pani istnieje i to jak !! WARTO PANI KRYSTYNO ??  WARTO  ?? CZY PANI CHOĆ RAZ POMYŚLAŁA CO O PANI POMYŚLĄ POTOMNI ?  CHYBA NIE ALE ......WARTO !!!!!!                                                                                                                                                                                        gb                                                                                                                  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz