GIZELA JAGIELSKA: NIE MAM WYRZUTÓW SUMIENIA Z POWODU TEGO, CO ROBIĘ W PRACY

Kodeks Etyki Lekarskiej wskazuje, że „lekarz powinien z poczuciem szczególnej odpowiedzialności odnosić się do procesu przekazywania życia ludzkiego. Podejmując działania lekarskie u kobiety w ciąży lekarz równocześnie odpowiada za zdrowie i życie nienarodzonego dziecka”.

Tymczasem Jagielska promuje aborcję i robi ją nawet na krótko przed terminem porodu dziecka.

W szpitalu w Oleśnicy uśmierciła zastrzykiem z chlorku potasu Felka, którego matka była w 9 miesiącu ciąży.

Gizela Jagielska otwarcie mówi, że nie żałuje tego, co robi w pracy.

Teraz Jagielska może dostać największą porodówkę na Dolnym Śląsku - w szpitalu na Brochowie. Matki boją się rodzić w miejscu, w którym pracuje aborterka.

Każdy dzień, gdy w zawodzie lekarza pozostaje osoba, która niektórych spośród swoich pacjentów celowo pozbawia życia, jest komunikatem wysyłanym całemu społeczeństwu, że standardy etyczne w medycynie nie są pewne.

Zabierz Gizeli Jagielskiej prawo wykonywania zawodu lekarza

PODPISZ PETYCJĘ TERAZ

Link w komentarzu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz