2026/01/31

 Na terenie gminy Będzino potwierdzono obecność dzikiego kota, który może być pumą lub gepardem.

Fot. zdjęcie poglądowe/pixabay.com
Link do tekstu w komentarzu.
NIE chodzcie do lasu , uwazajcie na psy !!!!!

 Chrupiące faworki maślane

😋
Składniki:
– 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
– 1/4 szklanki cukru
– 1/2 szklanki mleka
– 1 szczypta soli
– 1 jajko
– 1 łyżka octu
– 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
– 25 g miękkiego masła
– 1 łyżka oleju
Przygotowanie:
Do miski wsyp mąkę, cukier, sól oraz proszek do pieczenia i wymieszaj.
Dodaj jajko, mleko, ocet, miękkie masło i olej.
Zagnieć gładkie, elastyczne ciasto.
Przykryj ciasto i odstaw na ok. 20 minut.
Rozwałkuj ciasto bardzo cienko na podsypanej mąką powierzchni.
Pokrój na prostokąty, w środku każdego zrób nacięcie i przełóż jeden koniec przez otwór.
Smaż na rozgrzanym oleju lub smalcu, aż faworki będą złociste z obu stron.
Odsącz na ręczniku papierowym i po ostudzeniu posyp cukrem pudrem.

 


 



 

 „Ostatni dowód miłości to ten, który najbardziej łamie nam serce”

💔🐾
Często boimy się tego słowa. Unikamy go, jakby samo jego wypowiedzenie było zdradą. Ale eutanazja to nie jest „zabicie”. To nie jest odebranie życia – to odebranie bólu, któremu nie da się już zaradzić.
Kiedy oczy, które dotąd witały Cię radością, stają się pełne rezygnacji i cierpienia, Twoja rola jako opiekuna zmienia się. Przez lata obiecywaliśmy im bezpieczeństwo, ciepły dom i miłość. Ta obietnica nie kończy się wtedy, gdy kończą się możliwości leczenia. Ona trwa do ostatniego oddechu.
Eutanazja to:
Ostatni prezent, jaki możesz podarować swojemu przyjacielowi – spokój zamiast agonii.
Wzięcie ich bólu na własne barki, by oni nie musieli go już dźwigać.
Cisza, która następuje po sztormie choroby.
Najtrudniejszą lekcją miłości jest pozwolić odejść, zanim godność zostanie zastąpiona przez czyste cierpienie. To nie jest „pójście na łatwiznę”. To najcięższa decyzja, jaką kiedykolwiek podejmiesz, bo wymaga od Ciebie odwagi, by zostać z pustką w sercu, wiedząc, że Twój przyjaciel w końcu może odpocząć.
Nie obwiniaj się. Jeśli robisz to z miłości, by oszczędzić im kolejnej godziny, której nie da się przeżyć bez bólu – robisz to, co najszlachetniejsze.
Bądźmy dla nich do końca. Niech odchodzą czując dotyk znanej dłoni i słysząc szept: „Już czas, piesku/kotku. Możesz już odpocząć. Dziękuję za wszystko”. 🌈✨

To było bardzo smutne. Rynkowski nagle przerwał i zszedł ze sceny, jest oświadczenie

 

Nagły finał koncertu Ryszarda Rynkowskiego zaniepokoił fanów. Artysta nagle przerwał występ, pożegnał się z publicznością i niespodziewanie zszedł ze sceny. Chwilę później wydarzenie oficjalnie zakończono, a głos w sprawie zabrali organizatorzy, którzy wydali oświadczenie i uspokoili widzów.Ryszard Rynkowski, od ponad roku zmaga się z poważnymi trudnościami osobistymi i zdrowotnymi, które zauważalnie wpływają na jego kondycję. W 2025 roku do mediów trafiły informacje o problemach wokalisty związanych z wypadkiem drogowym, który miał miejsce w czerwcu tego samego roku. Rynkowski spowodował kolizję w drodze na koncert, a po tym jak policja go zatrzymała, okazało się, że znajdował się pod wpływem alkoholu, co było szeroko komentowane w mediach i spotkało się z krytyką opinii publicznej. Ponadto w ostatnich miesiącach artysta przeżył osobistą tragedię — nagłą śmierć swojej żony. To zdarzenie mocno wstrząsnęło zarówno rodziną, jak i fanami wokalisty.Po serii tych dramatycznych doświadczeń Rynkowski zniknął na pewien czas z życia publicznego, rezygnując z wielu zobowiązań artystycznych. Wokalista musiał zmierzyć się z własnymi emocjami i zdrowiem, zanim ponownie zdecydował się wrócić na scenę. Niedawno Ryszard Rynkowski wrócił na scenę, jednak wydarzenie nie zakończyło się tak jak tego oczekiwano.Trochę gorzej chodzę, bo mam tutaj taki kawałek metalu, w środku... W związku z tym trochę wolniej chodzę i nie jest to sprawa ta, która czeka na mnie w sądzie, broń Boże-mówił ze scenyCieszę się z tego, że ten rok się skończył. Mam nadzieję, że już nic gorszego spotkać mnie nie może. To jest pierwszy koncert, jaki gram dla publiczności... Nie chcę się rozczulać nad sobą, ale dostałem dużą pałką po łbie, tak to nazwę. To jest coś, co mnie bardzo powaliło. Przepraszam, że o tym mówię, ale jest mi ciężko


-wyznał artysta


Tak emocjonalne słowa i sam występ Rynkowskiego był dla przybyłych słuchaczy bardzo poruszający. Niestety po około godzinie od rozpoczęcia wydarzenia artysta przeprosił publiczność, powiedział, że potrzebuje odpoczynku i zszedł ze sceny. Chwilę później wydarzenie zostało zakończone.Po tym, jak koncert został niespodziewanie przerwany, w rozmowie dla Fakt głos w sprawie zabrał przedstawiciel organizatora wydarzenia. Publiczność i media czekały na oficjalne wyjaśnienie, dlaczego koncert zakończył się wcześniej niż planowano i jak ocenia się sytuację zdrowotną artysty.

Pan Ryszard pojechał do hotelu. Jest pod naszą opieką, managementu i organizatora i osoby postronne absolutnie nie muszą się niepokoić


-przekazano w romowie z Fakt


Przedstawiciel organizatora zaznaczył także, że koncert został nieznacznie skrócony, ponieważ Ryszard Rynkowski nie wykonał jedynie ostatniego planowanego na tamten dzień utworu.