Dodano: 24.08.2015 [10:40]
Prezydent Andrzej Duda wrócił z Estonii. Odbył tam swoją pierwszą zagraniczną podróż. Podczas lotu powrotnego na zaimprowizowanym briefingu powiedział, że premier Ewa Kopacz odrzuciła jego program. Zaznaczył, że w związku z tym, będzie realizował go sam, bądź zrobi to inny rząd.
Wizyta Andrzeja Dudy w Estonii miała miejsce przy okazji 76. rocznicy podpisania paktu Ribbentrop – Mołotow. Relacjonowaliśmy ją na niezalezna.pl. Prezydent podczas lotu powrotnego rozmawiał z dziennikarzami. Odniósł się do ewentualnego spotkania z premierem.
Andrzej Duda podzielił się z dziennikarzami spostrzeżeniami po rozmowie z Tomaszem Siemoniakiem.
Prezydent mówił też o Ukrainie. Według niego w rozmowach o naszym sąsiedzie powinny uczestniczyć silne państwa europejskie i Stany Zjednoczone.
Wizyta Andrzeja Dudy w Estonii miała miejsce przy okazji 76. rocznicy podpisania paktu Ribbentrop – Mołotow. Relacjonowaliśmy ją na niezalezna.pl. Prezydent podczas lotu powrotnego rozmawiał z dziennikarzami. Odniósł się do ewentualnego spotkania z premierem.
- mówił podczas briefingu zaimprowizowanego w samolocie. Andrzej Duda przypomniał, że Ewa Kopacz odrzuciła jego program. Stwierdził, że może realizować go sam.Jeżeli będzie taka potrzeba, nie widzę problemu, żeby się spotkać. Na razie miałem i mam kontakt z dwoma ministrami, których działalność jest bezpośrednio na styku z działalnością prezydenta. Nie widzę problemu Rady Gabinetowej, skoro mam zupełnie normalną relację z ministrami, którzy są odpowiedzialni za sprawy, w których przede wszystkim mam współdziałać z rządem.
- stwierdził prezydent.Pani premier mówiła, że odrzuca mój program, zwłaszcza jeśli chodzi o pomoc rodzinom, o 500 zł na dziecko. To będę go realizował sam, albo go będzie realizował inny rząd, zobaczymy
Andrzej Duda podzielił się z dziennikarzami spostrzeżeniami po rozmowie z Tomaszem Siemoniakiem.
- mówił Duda.Rozmawialiśmy o sprawach ważnych, także o tych, o których rozmawiałem dziś w Tallinie. Jestem zadowolony z tej rozmowy. Zasadniczo mojego poglądu (o śmigłowcu Caracal – red.) to nie zmieniło. Nadal uważam, że przy takich przetargach powinno jak najwięcej pożytku pozostawać w Polsce, nie tylko sam sprzęt, ale żeby zarobił na tym polski pracownik i budżet. Premier Jerzy Buzek był zdumiony tą sytuacją, że każdy rząd zrobiłby wszystko, żeby tak się stało. Nie jestem uspokojony, choć parę spraw, nie ukrywam, pan minister mi wyjaśnił
Prezydent mówił też o Ukrainie. Według niego w rozmowach o naszym sąsiedzie powinny uczestniczyć silne państwa europejskie i Stany Zjednoczone.
- pytał Andrzej Duda. Kopacz strzela focha ale Duda ma to w dupie . Z nią lub bez niej zrealizuje swój plan .Nowy format rozmów o Ukrainie to temat na Berlin. Prezydent Poroszenko w rozmowie telefonicznej powiedział, że oczekuje wsparcia ze strony Polski. Nie wyobrażam sobie, by w rozmowach o Ukrainie nie brały udziału silne państwa europejskie, ale też i Stany Zjednoczone i sąsiedzi Ukrainy. Jeszcze jako europoseł pytałem, czemu w tych rozmowach nie ma instytucji europejskich. Dlaczego tylko Niemcy i Francja?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz