2015/08/26

Oliwierku, gdzie jesteś?!



Rodzice Oliwierka
Paweł Ch. porwał synka po rozwodzie z żoną
Porwany Oliwierek
Babcia porywaczka
Mama Oliwierka
Ojciec porywacz
Rodzice Oliwierka
Porwany Oliwierek
Babcia porywaczka
Mama Oliwierka
Ojciec porywacz
Rodzice Oliwierka
Porwany Oliwierek
Babcia porywaczka
Mama Oliwierka
Ojciec porywacz
Rodzice Oliwierka
Po wielu miesiącach poszukiwań w ręce policji wpadła babcia Oliwierka – trzyletniego chłopca porwanego w czerwcu zeszłego roku przez swojego ojca Pawła Ch. (38 l.). Poszukiwana listem gończym Hanna Ch. (64 l.), pomagała synowi w ukrywaniu swojego wnuka. Kobieta nadal nie chce zdradzić, gdzie jest Oliwierek.
– Czekam na ciebie syneczku i głęboko wierzę, że już wkrótce się zobaczymy – mówi przez łzy Beata Chądzyńska, mama Oliwerka, która nie widziała swojego dziecka od czerwca zeszłego roku. Wtedy niespełna dwuletniego chłopczyka porwał były mąż pani Beaty, Paweł Ch. (38 l.). Mężczyzna nie mógł pogodzić się z wyrokiem sądu, przyznającym matceopiekę nad dzieckiem. Ojciec musiał zadowolić się wyznaczonymi widzeniami.W czerwcu zeszłego roku ojciec wziął syna na widzenie i od tego czasu ślad po chłopcu zaginął. Wiadomo było, że w ukrywaniu Oliwiera pomaga babcia Hanna Ch. (64 l.), teściowa pani Beaty. Za babcią kidnaperką, skazaną zaocznie na karę aresztu za bezprawne przetrzymywanie dziecka, prokurator rozesłał list gończy. Kilka dni temu została zatrzymana przez policję w Biurze Rzecznika Praw Dziecka w Warszawie. Przyszła tam jednak sama i nie zdradziła na razie miejsca ukrycia wnuczka.
– Nie tracę nadziei na odzyskanie synka – mówi poruszona mama chłopczyka. – Aż trudno uwierzyć, ze własny ojciec mógł wyrządzić taką krzywdę swojemu dziecku. Nie tracę jednak nadziei, że wkrótce będziemy razem. Wierzę, że Oliwierek mnie pamięta i rozpozna, choć o to boję się najbardziej – dodaje.
A już w 2014 r. policjanci byli o krok od rozwiązania sprawy po tym, jak policja namierzyłakryjówkę ojca w Michałowicach pod Warszawą. Niestety Paweł Ch. razem z synem w ostatniej chwili uciekli.
Mężczyźnie za uprowadzenie dziecka grożą trzy lata więzienia. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz