Tragiczny finał Wigilii. Ojciec zatłukł syna deską
bz, adom publikacja: 25.12.2016 aktualizacja: 19:26
Policjanci z Będzina dostali w nocy zgłoszenie, że na ulicy w Wojkowicach leży pobity mężczyzna (fot. tvp.info/Paweł Chrabąszcz)
W wigilijny wieczór w Wojkowicach (woj. śląskie) rozegrał się rodzinny dramat. Wszystko wskazuje na to, że pijany ojciec zabił 34-letniego syna, a potem wyniósł go na ulicę, by upozorować wypadek.
Będzińska policja po północy w niedzielę dostała zawiadomienie o pobitym mężczyźnie, który leżał na ul. Harcerskiej w Wojkowicach. 34-letni mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że w Wigilię 59-letni ojciec i 34-letni syn ostro się pokłócili. Starszy mężczyzna zaatakował młodszego deską. Potem nieprzytomnego wyniósł na ulicę i tam zostawił. Najprawdopodobniej chciał upozorować wypadek.
Podejrzany o śmiertelne pobicie syna mężczyzna nie został jeszcze przesłuchany, ponieważ w chwili zatrzymania miał ponad dwa promile alkoholu we krwi.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że w Wigilię 59-letni ojciec i 34-letni syn ostro się pokłócili. Starszy mężczyzna zaatakował młodszego deską. Potem nieprzytomnego wyniósł na ulicę i tam zostawił. Najprawdopodobniej chciał upozorować wypadek.
Podejrzany o śmiertelne pobicie syna mężczyzna nie został jeszcze przesłuchany, ponieważ w chwili zatrzymania miał ponad dwa promile alkoholu we krwi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz