2026/03/22

Głośny proces byłej działaczki PO. Właśnie zapadł wyrok

 

Od lat głośno mówiło się o jednej z najbardziej wstrząsających spraw na Dolnym Śląsku, która w ostatnich dniach znalazła swój finał w świdnickim sądzie. Wyroki pierwszej instancji dla Kamili L. i jej byłego męża wstrząsnęły opinią publiczną. Oskarżenia dotyczyły zarówno przestępstw wobec dzieci, jak i okrutnego traktowania zwierząt.Kamila L., 41-letnia była działaczka Platformy Obywatelskiej z Kłodzka, przez wiele lat była osobą rozpoznawalną w środowisku politycznym regionu. Kobieta chętnie uczestniczyła w wydarzeniach partyjnych i pozowała do zdjęć z prominentnymi politykami Koalicji Obywatelskiej. W 2018 roku starała się o mandat radnej w Kłodzku, a w 2023 roku aktywnie wspierała kampanię promującą PO. Jej wizerunek w mediach społecznościowych często kontrastował z dramatem, który toczył się w jej własnym domu.


Jak wskazuje prokurator Mariusz Pindera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, postępowanie dotyczyło nieudzielenia pomocy małoletniej, która padła ofiarą przemocy seksualnej ze strony męża Kamili L. – Mając prawny, szczególny obowiązek niedopuszczenia do popełnienia przestępstwa na szkodę małoletniej, nie przeciwdziałała w żaden sposób (…) okazując w ten sposób aprobatę dla tego działania, a po zdarzeniu (tj. próbie samobójczej pokrzywdzonej) nie podjęła żadnych kroków w celu udzielania niezbędnej pomocy, mimo że wiedziała o tych zachowaniach, czym działała na szkodę pokrzywdzonej”– cytuje akt oskarżenia „Gazeta Wyborcza”.Przemoc wobec dziecka i zwierząt – szczegóły postępowania

Proces, który zakończył się w środę, 18 marca, w Sądzie Okręgowym w Świdnicy, obejmował między innymi zarzuty związane z wykorzystywaniem seksualnym dziewczynki poniżej 15. roku życia oraz znęcaniem się nad zwierzętami. Materiał dowodowy był obszerny i drastyczny, w tym nagrania wideo i fotografie dokumentujące zarówno przemoc wobec dziecka, jak i okrutne traktowanie psów.


Prokuratura zaznaczyła, że chociaż głównym sprawcą przestępstw był mąż Kamili L., rola kobiety nie pozostawała bez znaczenia. Sąd zwracał uwagę, że prowodyrem przestępstw był mąż, a rola kobiety była mniejsza – podkreślił prokurator Pindera, dodając, że sprawa należy do najbardziej szokujących w historii świdnickiej prokuratury.


Kamila L. została skazana na 6,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności, a wyrok przewiduje odbycie kary w systemie terapeutycznym. Ponadto sąd zakazał jej kontaktu z małoletnią ofiarą oraz posiadania zwierząt. Jej były mąż, odpowiedzialny między innymi za gwałty, podawanie ofiarom substancji odurzających i przestępstwa wobec dzieci oraz zwierząt, został skazany na 25 lat więzienia. 


Mężczyzna został zatrzymany w styczniu 2023 roku w Szwecji, a prokuratura wskazywała na jego udział w trzech czynach pedofilskich wobec dwóch dziewczynek oraz gwałtach wobec czterech kobiet.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz