Trwa prokuratorskie śledztwo w sprawie śmierci starszego małżeństwa w Wołominie. W poniedziałek (30 marca) w mieszkaniu przy ul. Mieszka I policja znalazła ciała dwóch osób oraz rannego 19-latka. Młody mężczyzna, nieoficjalnie wnuk ofiar, trafił do szpitala. Jego stan na razie nie pozwala na przesłuchanie. Pojawiają się nowe fakty w tej dramatycznej sprawie.
Makabrycznego odkrycia dokonali policjanci w poniedziałkowy poranek, 30 marca. W mieszkaniu na drugim piętrze bloku przy ul. Mieszka I w Wołominie natrafili na zwłoki starszego małżeństwa. Obok ciał znajdował się 19-letni mężczyzna z poważnymi obrażeniami. Z nieoficjalnych informacji wynika, że to wnuk zamordowanej pary, który rany zadał sobie sam. Młody mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do szpitala, gdzie przebywa pod opieką lekarzy. Jego ob„Zatrzymany jest mężczyzna, 19-latek. W tym momencie przebywa on w szpitalu. Czekamy na informację od lekarzy o jego stanie zdrowia - czy będzie można wykonać czynności z jego udziałem. Czynności te nie były jeszcze wykonywane ani w charakterze świadka, ani w charakterze podejrzanego”„Prokuratura Rejonowa w Wołominie wczoraj wszczęła śledztwo w sprawie czynu z art. 148 § 1 Kodeksu karnego, czyli zabójstwa dwóch osób”Sekcja zwłok w sprawie morderstwa w Wołominie
Badania ciał ofiar zaplanowano na godzinę 9. Jeśli rozpoczęły się zgodnie z harmonogramem, obecnie trwają. Prokuratura czeka na ustalenia biegłych po zakończeniu sekcji.„Wówczas będzie podejmował decyzje co do dalszych czynności z zatrzymanym mężczyzną, ewentualnie przedstawienia zarzutów, jeżeli będzie podstawa do ich wydania”
Tragedia w Wołominie. Sąsiedzi o ataku nożem
Informacja o tym, że wnuk miał zabić swoich dziadków, szybko rozniosła się po okolicy. Sąsiedzi zdradzają pewne szczegóły.
„Przyjechała karetka, policja przyjechała. Mąż mi powiedział, że ktoś został śmiertelnie nożem ugodzony” relacjonowała "Super Expressowi" jedna z mieszkanek, pani Danuta.
„Jeśli chodzi o narzędzie zbrodni, na tym etapie nie wypowiadam się w tej kwestii. Dopiero po sekcji zwłok lekarze opiszą obrażenia, co umożliwi typowanie narzędzia zbrodni i odniesienie się do tej sprawy”– zaznaczyła rzeczniczka prokuratury.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz