2026/03/27

Ruszył proces ws. śmierci 19-letniego Olka. "Chciałabym, żeby lekarze byli przykładnie ukarani"

19-letni Olek zmarł nie doczekawszy pomocy, o którą błagał kilkadziesiąt razy. W Grudziądzu ruszył proces oskarżonych w tej sprawie lekarzy. 

- Wszyscy mi mówili: "Co ty, z lekarzami chcesz walczyć? Kto wygrał z lekarzami? Z lekarzami jeszcze nikt nie wygrał. Jeszcze policja, daj sobie spokój. Szkoda zdrowia". A jednak powoli idziemy do przodu – ocenia pani Małgorzata, matka zmarłego Olka.

Rodzina Olka czekała na proces ponad dwa lata. Heroiczna walka mamy i sióstr nastolatka o sprawiedliwość spowodowała, że przed sądem stanęło trzech lekarzy.

Tragedia w Grudziądzu

4 stycznia 2024 roku Olek Shahbazyan, którego policjanci przyłapali na przechodzeniu przez jezdnię poza pasami, przestraszył się i zaczął uciekać. Próbując przeskoczyć płot, nadział się na ostry pręt i przebił sobie tętnicę udową.Przez kilkadziesiąt minut wykrwawiał się i błagał o pomoc, nikt go jednak nie ratował.

Afera wybuchła, gdy ujawniliśmy w Uwadze! kompromitujące medyków nagrania z monitoringu, ale nawet dziś obrona robiła wszystko, by zablokować proces i nie wpuścić na salę przedstawicieli mediów.

Sąd jednak wniosek obrony oddalił.

- Straciłam wiarę w państwo, straciłam wiarę w ludzi. Straciłam wiarę we wszystko, co do tej pory pielęgnowałam – mówi pani Małgorzata. I dodaje: - Choć teraz jest trochę lepiej, mam wrażenie, że machina ruszyła.„Sławomir B., jako lekarz zespołu ratownictwa medycznego, będący kierownikiem tego zespołu, niewłaściwie ocenił głębokość rany na udzie i możliwe wynikające z niej zagrożenia, narażając tym samym w konsekwencji Aleksandra na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu”, mówił prokurator na sali rozpraw.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz