2026/03/20

Oprawca kota z Drawska Pomorskiego skazany na rok bezwględnego więzienia

 Choć historia jest straszna, to kamień spada z serca, że wreszcie oprawca zwierząt otrzyma karę.Na terenie Drawska Pomorskiego doszło do koszmarnego kociego dramatu. W złości na kobietę, jej kolega zaplanował okropną zemstę i zamordował jej kota.

Szybka akcja policji i sądu

Kobieta natychmiast powiadomiła policję, która bez chwili zwłoki udała się na miejsce zdarzenia, a następnie ruszyła w pościg za oprawcą. Mężczyznę zatrzymano w Złocieńcu, jednej z sąsiednich gmin.Sprawę o znęcanie się nad zwierzęciem rozpatrzono w trybie przyspieszonym i sąd już zasądził kare pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku. To więcej niż kara minimalna, choć do maksymalnego wymiaru sporo brakuje.To, co w tej całej przerażającej historii jest ważne, to fakt iż pozbawienie wolności jest bezwzględne, co w praktyce oznacza, że wyrok musi być wykonany (choć można odbyć go w systemie dozoru elektronicznego).

Kary za znęcanie się to często grzywna lub "zawiasy"

W Polsce znacznie częściej za przestępstwa wobec zwierząt otrzymuje się karę w zawieszeniu

Jak wynika z raportu „Osadzeni za zwierzęta” fundacji Czarna Owca Pana Kota, kara pozbawienia wolności w latach 2012-2014 orzeczono wobec 54% skazanych za przestępstwa z art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt. Pozostała połowa otrzymała albo grzywnę albo ograniczenie wolności. Jednocześnie tylko 13,7% kar  nie zostało zawieszonych.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz