Premier Donald Tusk skomentował decyzję prezydenta Karola Nawrockiego. Chodzi o odebranie Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Szef rządu we wpisie na platformie X ocenił
, że spór między Warszawą a Kijowem działa na korzyść Rosji.Prezydent Karol Nawrocki poinformował, że wobec zgody prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA” podjął decyzję o odebraniu mu Orderu Orła Białego. Zgodnie z Konstytucją RP akty urzędowe prezydenta wymagają dla swojej ważności podpisu premiera, który przez podpisanie aktu ponosi odpowiedzialność przed Sejmem. Ustawa zasadnicza przewiduje w tej kwestii 30 wyjątków. Obowiązek kontrasygnaty nie dotyczy według konstytucji m.in. nadawania orderów i odznaczeń. Konstytucja nie wspomina, by kontrasygnaty nie wymagało odbieranie orderów.Po decyzji Nawrockiego głos w sprawie zabrał szef rządu. „Konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników. Zadaniem prezydentów Zelenskiego i Nawrockiego jest tonowanie emocji, a nie podsycanie napięcia. Linia frontu przebiega gdzie indziej" – napisał w piątek przed godz. 23 premier Donald Tusk na platformie X.
Tusk: „Ukraińcy tego nie zrobili"
Wcześniej Tusk zaznaczał, że to decyzja prezydenta Ukrainy doprowadziła do obecnego kryzysu i – jego zdaniem – w tej sytuacji rolą obu prezydentów jest znalezienie rozwiązania. – Trudne sąsiedzkie relacje trzeba budować na prawdzie i na próbie zrozumienia wzajemnych intencji. Ukraińcy tego nie zrobili i mamy dzisiaj z tym poważny kłopot. Moje starania polegały na tym, żeby Ukraińcy zrozumieli, że to jest ich rola, żeby ten problem pomóc nam wszystkim rozwiązać, podjęli pewne starania, na razie niewystarczające – mówił premier w pierwszej połowie czerwca.
Z kolei w nagraniu zamieszczonym w piątek wieczorem na X prezydent Nawrocki podkreślił, że decyzja o odebraniu Orderu Zełenskiemu „nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu” i „nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa”. Dodał, że „nic się nie zmieniło” w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.Nawrocki ocenił, że relacje polsko-ukraińskie psuje „wzmacnianie pamięci zatrutej zbrodnią”. Z tego powodu – jak wyjaśnił – decyzja o odebraniu Orderu ma charakter „nie tylko symboliczny, jest również sygnałem ostrzegawczym”. – Są granice, których w relacjach polsko-ukraińskich przekraczać nie wolno – powiedział.
Źródło: Radio ZET/PAP
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz