Sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie 18-latki. Została zatrzymana po tym, jak na jednym z osiedli w Zamościu zraniła ostrym narzędziem ośmioletnią dziewczynkę. Wcześniej miała próbować zranić 15-latkę. W prokuraturze usłyszała cztery zarzuty. 18-latka, która zraniła ostrym narzędziem ośmioletnią dziewczynkę, została doprowadzona w sobotę do prokuratury, gdzie usłyszała zarzuty: uszkodzenia ciała ośmiolatki, usiłowania uszkodzenia ciała 15-latki, kierowania gróźb karalnych wobec ośmiolatki, a także kierowania gróźb karalnych wobec matki dziewczynki.
Dziewczynie grozi do 7,5 roku pozbawienia wolności. W sobotę wieczorem policja przekazała, że Sąd Rejonowy w Zamościu - na wniosek śledczych - zastosował dwumiesięczny areszt wobec podejrzanej.Do zdarzenia doszło w czwartek (23 lipca) na jednym z osiedli w Zamościu. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 18-latka, idąc przez osiedle, ostrym narzędziem zraniła przypadkowo napotkaną na chodniku ośmioletnią dziewczynkę.Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Dziecko trafiło do szpitala, gdzie okazało się, że rana jest powierzchowna.
Policjanci ustalili również, że wcześniej tego samego dnia 18-latka miała w podobny sposób zaatakować 15-latkę. Nic się jej nie stało, ponieważ zdołała odeprzeć atak.
18-letnia mieszkanka Zamościa została zatrzymana i trafiła do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Badanie wykazało, że miała w organizmie ponad dwa promile alkoholu.Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyli ślady i nagrania z monitoringu oraz przesłuchali świadków. Trwa gromadzenie materiału dowodowego, który ma pomóc w wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz