Rozłam w PiS przybrał nieoczekiwany obrót. Komitet Polityczny jednak nie usunął z partii Mateusza Morawieckiego i jego ludzi, a zamiast tego skierował ich sprawy do rzecznika dyscyplinarnego. Co zrobi Morawiecki? Śledź naszą relację na żywo w tvn24.pl. We wtorek miały zapaść ostateczne decyzje w sprawie rozłamu w PiS po tym, jak członkowie z frakcji Mateusza Morawieckiego z nim samym na czele nie złożyli oświadczeń o nieuczestniczeniu w stowarzyszeniach. Jak mówił w zeszłym tygodniu Jarosław Kaczyński, tym samym zrezygnowali oni z członkostwa w PiS.
We wtorek Komitet Polityczny PiS miał oficjalnie wykluczyć ich z partii. Podjął jednak zamiast tego decyzję o skierowaniu ich spraw do rzecznika dyscyplinarnego, Karola Karskiego. Sam Karski nie krył swojego zaskoczenia tą decyzją.
Po zakończeniu posiedzenia komitetu odbyło się spotkanie polityków ze stowarzyszenia Rozwój Plus. Trwało około dwie godziny. - Podjęliśmy pewne decyzje - przekazał europoseł Piotr Mueller. Szczegóły mamy poznać w środę o 9.30 podczas konferencji prasowej w Sejmie. 1 minutę temu
Morawiecki: Mamy szereg bardzo ciekawych propozycji. Niektóre z nich w formacie niepartyjnym pokażemy za dwa dni na naszym pikniku
Morawiecki: dzisiaj znaczna część Prawa i Sprawiedliwości pod wpływem rozłamowców, intrygantów i Solidarnej Polski staje się na naszych oczach taką większą Solidarną Polską
Morawiecki: klub założyło 40 posłów i jeden senator
Morawiecki: nie chcemy wdawać się w przepychanki partyjne i gierki, bo one nikomu nie służą
- Niektórzy mówią, że ten serial się przedłuża, jaki żałosny ten serial i tak dalej. Wiecie, każda telenowela budzi często negatywne emocje. Ale mi się ten serial całkiem podoba - mówił premier.
- Nie mam pojęcia, czy powstanie nowy klub czy nie, ale patrzę z uśmiechem na to, co się dzieje - powiedział premier Donald Tusk, pytany o sytuację w PiS podczas konferencji prasowej.
O kulisach decyzji Komitetu Politycznego PiS rozmawiają "Podcaście politycznym" Konrad Piasecki i Arleta Zalewska.
- Za tą decyzją stała chęć wybicia członków Rozwój Plus z rytmu i sprawienia, by korzenie nowej formacji gniły, bo ona będzie rodziła się w bólach - mówił Piasecki. Jak dodał, kierownictwo PiS chce również w tej sposób winą za rozłam partii obarczyć frakcję Morawieckiego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz