2026/07/30

Tragedia w Kuźnicy Starej. BMW wjechało w 9-latka na rowerze, dziecko nie żyje

 

Śląska policja oraz Prokuratura Rejonowa w Częstochowie wyjaśniają okoliczności wypadku, w którym zginął 9-letni chłopiec. Z zebranych informacji wynika, że osobowe BMW zjechało z jezdni i uderzyło w jadące na rowerze dziecko. Szczegóły przebiegu zdarzenia oraz stan trzeźwości kierowcy ustala śledztwo.Do dramatu doszło w środę, 29 lipca, około godz. 19.30 w Kuźnicy Starej w powiecie kłobuckim. Chłopiec jechał rowerem po chodniku w pobliżu swojego domu, gdy został potrącony. Mimo długiej reanimacji i przetransportowania śmigłowcem do szpitala życia dziecka nie udało się uratować.Okoliczności zdarzenia odtwarzają funkcjonariusze z Kłobucka pod nadzorem prokuratora. 


„Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 39-letni kierujący samochodem osobowym marki BMW, jadąc ulicą Kolejową od strony Przystajni, na łuku drogi zjechał z jezdni na chodnik i potrącił 9-letniego chłopca, który poruszał się rowerem w pobliżu swojego domu” – przekazał „Faktowi” mł. asp. Mateusz Mrachacz z zespołu prasowego śląskiej policji.


Prowadzona na miejscu przez dłuższy czas reanimacja przyniosła efekt. Ratownikom udało się przywrócić czynności życiowe dziecka. W stanie ciężkim chłopiec został przewieziony śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Jego obrażenia okazały się jednak zbyt poważne. 


„Niestety chłopiec zmarł na skutek odniesionych obrażeń ciała” – potwierdziła policja w czwartek, 30 lipca, nad ranem.BMW podróżowały trzy osoby: 39-letni kierowca oraz pasażerowie, 32-letnia kobieta i 33-letni mężczyzna. Ranny kierujący trafił do szpitala, pasażerowie nie odnieśli obrażeń. Policja zatrzymała całą trójkę. Badanie alkomatem wykazało, że wszyscy byli trzeźwi, ale pobrano od nich krew do badań na obecność środków odurzających. W pojeździe zostały ujawnione środki odurzające, wykonane wstępne testy wykazały, że były to narkotyki. Zabezpieczone środki zostaną poddane szczegółowej analizie” – poinformowała śląska policja.Na miejscu przez wiele godzin pracowali technik kryminalistyki, policjanci z kłobuckiej drogówki oraz śledczy. Wszystkie czynności prowadzono pod nadzorem prokuratora, a dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia mają zostać ustalone w toczącym się postępowaniu. Nadzoruje je Prokuratura Rejonowa w Częstochowie.Po zakończeniu działań na miejscu wypadku służby zaapelowały też do kierowców. 


„Przypominamy, że najważniejsze jest, aby wszyscy użytkownicy ruchu przestrzegali przepisów, a także wykazywali się rozsądkiem i wzajemnym szacunkiem, tak aby każdy szczęśliwie mógł dotrzeć do zamierzonego celu podróży” – przekazali funkcjonariusze.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz