Dziś jest mi po prostu smutno.
Kiedy wrzucam post o Świniach, o Ich życiu, o Ich walce, często brakuje nawet zwykłej reakcji.
A przecież to nic nie kosztuje.
Nie trzeba pisać długich komentarzy. Wystarczy zostawić
Albo napisać jedno słowo: „jestem”.
Dla Facebooka czy Ig to sygnał, że ten post jest ważny i pokaże go kolejnym osobom. Dla nas to może być różnica między tym, czy ktoś zobaczy historię naszych Zwierząt, czy nie.
Jeśli jesteście z nami, zostawcie po sobie ślad. Choćby jedno serduszko
To ważny post, bo zostawię tu zbi0rkę na rehabilitację Roberta. Marzy mi się, że razem zbudujemy mu konstrukcję, która postawi go na nogi.
My nie mamy pieniędzy nawet na utrzymanie Świń, ale z tego powodu nie zrezygnujemy z życia Roberta.
Dlatego każda złotówka jest na wagę złota.
Link do nowej zbi0rki jest w bio profilu lub w pierwszym komentarzu.
Możesz też przelać grosik na
Blik 880 301 315
PayPal fundacja@gieniutkowo.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz