Zaufanie, jakim dziewczynka darzyła członka najbliższej rodziny, zostało brutalnie podeptane w sposób, który wymyka się ludzkiemu pojęciu. Starszy mężczyzna przez długi czas zmuszał własną wnuczkę do współżycia, grożąc jej i manipulując jej emocjami.
Koszmar osiągnął apogeum, gdy okazało się, że nastolatka zaszła w ciążę w wyniku systematycznego wykorzystywania. Bojąc się kompromitacji, więzienia i gniewu rodziny, zwyrodniały dziadek postanowił zatrzeć ślady zbrodni za wszelką cenę. Zamiast zaprowadzić dziewczynkę do szpitala, poprosił o pomoc swojego znajomego. Obaj mężczyźni uwięzili przerażoną wnuczkę w pokoju i przeprowadzili na niej prymitywny, bolesny zabieg usunięcia ciąży za pomocą niesterylnych narzędzi. Dziewczyna doznała potężnego krwotoku wewnętrznego i w stanie wstrząsu septycznego trafiła na stół operacyjny, gdzie chirurdzy cudem wyrwali ją ze szponów śmierci. Lekarze natychmiast zaalarmowali organy ścigania, co doprowadziło do zatrzymania obu sprawców.
Podwójna krzywda wyrządzona bezbronnej nastolatce przez człowieka, który powinien być dla niej oparciem, to przejaw absolutnego zdziczenia. Osoby dopuszczające się tak bestialskich tortur na własnych wnukach zasługują na najsurowszy wymiar sprawiedliwości bez cienia litości.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz