2016/02/25




31-letni Dawid Borowski (Boro) poszukiwany po ucieczce ze szpitala psychiatrycznego

Choszczno. Mieszkaniec naszego miasta jest poszukiwany po tym jak wraz z kilkoma innymi pacjentami zbiegł ze szpitala psychiatrycznego, w którym został umieszczony na 3-miesięcznej obserwacji. Uważa się go za osobę szczególnie niebezpieczną.
Dawid Borowski (Boro) został skierowany przez sąd na przymusową obserwację ze względu na jego chorobliwe przywiązanie do jednej opcji politycznej i agresywne zachowania w stosunku do osób, które miały inne poglądy. Rodzina już dawno zerwała z nim wszelki kontakt, określał ich jako zdrajców ojczyzny.
Agresja mężczyzny była najbardziej widoczna w sieci. Posiadał wiele kont na różnych portalach społecznościowych i forach, za pomocą których atakował innych.
Szczególnie aktywny był na Facebooku, posiadał tam ponad 15 kont zarejestrowanych na fikcyjne tożsamości. Często obrażał, a nawet stosował groźby karalne wobec innych użytkowników, a także polityków i organizacji niezwiązanych z polityką.
Wg nieoficjalnych informacji to Dawid zorganizował ucieczkę wykorzystując stan pozostałych osadzonych w ośrodku. Miał porzucić ich zaraz po wydostaniu się z ośrodka, wcześniej odgrażając się, że osoby, które doprowadziły do jego zatrzymania pożałują.
Policja nie potwierdziła powyższej informacji, jednak wg doniesień miała już wystosować ostrzeżenie i prośbę o współpracę do wszystkich osób, które Dawid miał na liście znajomych na portalu Facebook, być może również na innych serwisach społecznościowych.
Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych im. św. AntoniegoSzpital · 1034 osób lubi to · 3 godz. · 
Uwaga zbiegł niebezpieczny pacjent! Poszukiwany to 31-letni Dawid Borowski (Boro)! Więcej informacji w oficjanym komunikacie na naszej stronie internetowej. Prosimy o kontakt z nami lub z policją wszystkie osoby, które mogą znać miejsce jego przebywania.
To już kolejna ofiara podziałów politycznych w Polsce. Kłótnie polityczne były obecne w każdej polskiej rodzinie od dawna, jednak w ostatnich latach przybrało to bardzo ekstremalne formy, często powodując zrywanie więzi. Apelujemy o zdrowy rozsądek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz