2026/07/22

"Decyzja kierownictwa PiS zapadła". Rzecznik PiS o ultimatum dla Morawieckiego

 Brak oświadczenia o wystąpieniu ze stowarzyszeń będzie równoznaczny ze zrzeczeniem członkostwa w partii i klubie parlamentarnym Prawo i Sprawiedliwość - poinformował Rafał Bochenek. "Czwartkowy termin jest ostateczny, a skutki jego upływu są nieodwracalne" - przekazał rzecznik Prawa i Sprawiedliwości.


Politycy Prawa i Sprawiedliwości dotąd unikali deklaracji, w jaki sposób, po upływie wyznaczonego przez kierownictwo PiS terminu, egzekwowane będzie ultimatum dotyczące zakazu uczestnictwa w stowarzyszeniach. Kwestię tę wyjaśnił rzecznik PiS Rafał Bochenek.

 

"Decyzja kierownictwa PiS zapadła. Każdy parlamentarzysta i eurodeputowany, który chce pozostać w partii, powinien do końca dnia w czwartek złożyć stosowne oświadczenie. Brak tego dokumentu jest równoznaczny ze zrzeczeniem się członkostwa w partii i w klubie parlamentarnym" - przekazał rzecznik.

 

ZOBACZ: Morawiecki o sytuacji wewnątrz PiS. "Są pewni intryganci"

 

Równoznaczny z rezygnacją z członkostwa będzie brak złożonego oświadczenia o tym, że dany polityk PiS nie jest członkiem stowarzyszenia, np. Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. W ten sposób od strony formalnej to członkowie Prawa i Sprawiedliwości mieliby decydować, czy pozostaną w partii, czy też nie.

Ultimatum w PiS. Brak oświadczenia równa się opuszczeniu partii

Rzecznik PiS w środowym komunikacie ponownie zaapelował do członków stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego o opuszczenie Rozwoju Plus.

 


"Działalność w Stowarzyszeniu Rozwój+ jest działalnością rozłamową i realizuje scenariusz pisany rękami wrogów, którzy chcą rozpadu szerokiego obozu polskich patriotów. Nie ulegajcie tej presji" - zaapelował Rafał Bochenek do członków PiS.

 

"Wyboru każdy dokonuje sam. Branie przykładu z ludzi szczególnie zaangażowanych w proces rozbijania partii jest ogromnym błędem, który może mieć konsekwencje na wiele lat" - zaznaczył rzecznik partii, podkreślając, że "czwartkowy termin jest ostateczny, a skutki jego upływu są nieodwracalne.

"Konsekwencje na wiele lat". Rzecznik PiS zwrócił się do stronnictwa Morawieckiego

We wtorek sytuację wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości skomentował Mateusz Morawiecki podczas spotkania w miejscowości Ulina Wielka w województwie małopolskim. Były premier ponownie zadeklarował, że nie ma zamiaru rezygnować z członkostwa w PiS.

 

ZOBACZ: Ultimatum w PiS. Ujawnili treść listu do Kaczyńskiego

 

- Kurczowo trzymam się Prawa i Sprawiedliwości. Za wszelką cenę nie chcę wychodzić z PiS. Niestety są ludzie, którzy chcą nas z partii wypchnąć - powiedział Mateusz Morawiecki.

 

W świetle najnowszego komunikatu rzecznika Prawa i Sprawiedliwości Mateusz Morawiecki i członkowie jego stowarzyszenia mimo chęci pozostania w partii mogą zostać pozbawieni członkostwa automatycznie. Wystarczy do tego brak złożonego oświadczenia.


MORAWIECKI jest jak  dziecko . Chce zjesc ciastko  i miec ciastko lecz tak sie nie da !!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz