2026/07/13

POMAGAJMY SWINKOM Z GIENIUTKOWA , one maja tylko was

 Może 10 lat temu byłam szczupła, może miałam swoją Mamę przy sobie, ukochane Psy obok.

Może mieszkałam w Łodzi, może miałam fajną pracę i pieniądze. Może nikt mnie nie hejtował, nękał.
Może byłam szczęśliwa?
Na pewno miałam spokojne życie!
Teraz powinnam napisać, że "Świnki odmieniły mnie i dały cel" To jest pewne! Ale czasem zastanawiam się (szczególnie jak zdaje sobie sprawę, jak bardzo "ludzie" mnie nienawidzą) czy moja walka ma sens. Czy i ile jeszcze dam radę? Że bez funduszy nie damy rady!
Moje prośby nie docierają do wielu, bo przecież "malwersacje" "znęcanie się" i wielka bzdurna narracja.
Ten post nie miał być prośbą o pomoc, ale pisząc go doszłam do momentu, gdzie wszystko sprowadza się do pieniędzy na utrzymanie Zwierząt.
Co potrzeba? Kukurydza, zboże, warzywa.
Ile potrzeba? Na ten tydzień 2959zł
Czy Ktoś mi pomoże??
💙 Blik 880 301 315
🩷 PayPal fundacja@gieniutkowo.pl
Lub
Fundacja Prosiaczka Eugeniusza Gieniutkowo
88 1140 2004 0000 3002 8106 8695
❤️ Link do zbiórki w bio profilu/pierwszym komentarzu
A co dalej?
Muszę Walczyć dla Nich.

Dziękuję Tobie za wsparcie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz