Długo unikali sprawiedliwości za granicą, ale ostatecznie zostali namierzeni. Policjanci zatrzymali w Hiszpanii dwóch braci z powiatu chełmskiego, którzy zostali już przewiezieni do Polski. Obaj mężczyźni spędzą w więzieniu wiele lat za poważne czyny, w tym przestępstwa przeciwko wolności seksualnej.
Funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Lublinie, znani jako „Łowcy Głów”, współdziałając z Oficerem Łącznikowym Polskiej Policji w Hiszpanii, zlokalizowali dwóch braci w wieku 32 i 35 lat. Poszukiwani ukrywali się na hiszpańskim terytorium, gdzie prowadzili tak zwany „koczowniczy” styl życia.Na ich trop wpadli policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Lublinie. To dzięki intensywnym, operacyjnym działaniom ustalono, że ukrywają się na ternie Hiszpanii. Ścisła współpraca z Oficerem Łącznikowym Polskiej Policji w Hiszpanii doprowadziła do ich zatrzymania, pomimo iż prowadzili oni „koczowniczy” tryb życia. W chwili ich zatrzymania w jednej z hiszpańskich miejscowości odnaleziono również małoletnią zaginioną, która przebywała w ich towarzystwie - informuje nadkomisarz Anna Kamola.
Młodszy z braci spędzi w więzieniu trzy lata
Za 32-latkiem wydano dwa listy gończe. Mężczyzna usłyszał wyrok trzech lat pozbawienia wolności za czyny przeciwko obyczajności oraz wolności seksualnej. Udowodniono mu obcowanie płciowe z osobą poniżej 15. roku życia oraz podawanie jej narkotyków. Ponieważ uciekł z kraju, wystawiono za nim Europejski Nakaz Aresztowania.
Starszy brat poszukiwany czterema listami gończymi
Starszy z braci, 35-latek, figurował w czterech listach gończych. Został skazany za przestępstwa narkotykowe, uczestnictwo w pobiciu ze skutkiem narażenia na utratę życia, a także za czyny przeciwko wolności seksualnej wobec osoby małoletniej. Spędzi w zamknięciu cztery lata. Podobnie jak w przypadku młodszego brata, sądy wydały wobec niego Europejski Nakaz Aresztowania.
W minionym tygodniu obu uciekinierów przetransportowano do Polski w ramach procedury ekstradycyjnej. Po przekazaniu ich w ręce krajowych służb, natychmiast trafili do aresztu śledczego, aby odbyć wymierzone im kary.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz