"Nie schowam się do mysiej dziury"
Dorota Pietrzak nie chciała rozmawiać z "Gazetą Wyborczą" na temat swojego awansu. - Nie zejdę do podziemia, ani nie schowam się do mysiej dziury tylko dlatego, że moja siostra jest ministrem w rządzie! - powiedziała dziennikarzowi. Komentarza samej Witek nie udało się dziennikarzom zdobyć.
#Misiewicze
Po głośnej sprawie Bartłomieja Misiewicza, zawieszonego obecnie rzecznika MON, media publikują kolejne przykłady osób powiązanych z PiS, które zostały zatrudnione na stanowiskach nie odpowiadających ich doświadczeniu. Nowoczesna ogłosiła nawet akcję #Misiewicze - w jej ramach zbiera i publikuje przypadki osób, które - jak piszą - "dostały swoje stanowiska przede wszystkim ze względu na swoje powiązania polityczne w PiS a nie kompetencje".
Kariera Bartłomieja Misiewicza
W sierpniu tego roku Misiewicz został odznaczony przez Antoniego Macierewicza Złotym Medalem "Za zasługi dla obronności kraju", co wzburzyło środowisko wojskowe. We wrześniu 26-latek bez wyższego wykształcenia został członkiem rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej. W statucie PGZ dokonano zmian. Był też w radzie nadzorczej ENERGI Ciepło Ostrołęka (zrezygnował po medialnej krytyce). Po publikacji "Newsweeka" z kolei wystąpił o zawieszenie funkcji w MON. Jego prośba została spełniona. Zrezygnował też z rady nadzorczej PGZ. Jakoś mnie to nie dziwi , ja bym też siostrze załatwiła dobrą pracę , wy również , ale z salowej na Inspektora w ARiMR to lekka przesada .gb
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz