Suczka imieniem Caci trafiła do schroniska po tym, jak została mocno pobita i wyrzucona z domu, gdzie mieszkała.
Wydawało się, że nie ma dla niej już ratunku, ale szczęście ostatecznie się do niej uśmiechnęło. Pobitego czworonoga znalazła grupa ratowników, która dała zwierzakowi nadzieję na nowe życie. Caci była tak mocno pobita, że wolontariusze nie mogli określić jej rasy.
Wiedzieli jednak, że muszą jej pomóc. Mimo stanu w jakim był zwierzak, merdał ogonem, gdy tylko ujrzał ratowników. Wydawało się, że doskonale wiedziała, po co przyszli.
Nie mieli również problemu, aby zabrać czworonoga do furgonetki i przetransportować do klinik dla zwierząt. Specjaliści nie mogli sobie wyobrazić, że można wyrządzić psu aż taką krzywdę.
Z powodu tragicznego stanu zdrowia psa, cały zespół zebrał się wokół niego. Już na początku wizyty zwierzak dostał dawkę antybiotyków Po zaledwie czterech dniach Caci zaczęła wracać do zdrowia. Wtedy dopiero stwierdzono, że był to Staffordshire Bull Terrier. Po raz pierwszy od dłuższego czasu psina wyglądała tak, jak powinna. Jej wdzięczności nie da się opisać słowami.
Ratownicy nie mogli opiekować się psiną przez dłuższy czas, dlatego jej historię opublikowano na Facebooku.
Nikt nie przypuszczał, że wzbudzi ona tak wielkie zainteresowanie, a zwierzak już kilka dni później będzie mieć nową rodzinę, która zaopiekuje się nim należycie.
Źródło: allcuteallthetime.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz