Zaatakował nożem radnego w Zdyni. 46-letni Ukrainiec usłyszał zarzut
Pijany nożownik zaatakował radnego powiatu gorlickiego na chwilę przed startem Święta Kultury Łemkowskiej w Zdyni. 46-letni obywatel Ukrainy zadał 37-latkowi kilka ciosów nożem, a podczas zatrzymania stawiał czynny opór interweniującym policjantom, którzy musieli użyć paralizatora. Miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna usłyszał już zarzut uszkodzenia ciała i czeka na decyzję sądu o tymczasowym areszcie.
W niedzielę do prokuratury ma zostać doprowadzony 46-letni Ukrainiec podejrzany o ugodzenie nożem uczestnika 44. Łemkowskiej Watry. Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut uszkodzenia ciała, a policja zapowiedziała wniosek o tymczasowe aresztowanie.Do zdarzenia doszło 16 lipca w późnych godzinach wieczornych, tuż przed rozpoczęciem Święta Kultury Łemkowskiej - Łemkowskiej Watry w Zdyni w gminie Uście Gorlickie. Poszkodowany mężczyzna to radny powiatu gorlickiego oraz członek zarządu Zjednoczenia Łemków.
Ranny 37-latek został ugodzony kilkukrotnie. Doznał obrażeń m.in. uda, ręki i pleców, po czym trafił do szpitala. Jak podkreślono, urazy nie zagrażały jego życiu.
Zatrzymano 46-letniego Ukraińca
- 46-letni Ukrainiec przyjechał specjalnie na to wydarzenie. Będąc pod wpływem alkoholu zaczął się awanturować z uczestnikami imprezy. W pewnym momencie uczestnicy wydarzenia zauważyli, że ma nóż, dlatego zareagowała ochrona - relacjonowała PAP rzeczniczka małopolskiej policji podinsp. Katarzyna Cisło.
Policjantka dodała, że po przybyciu na miejsce patrolu podejrzany nie podporządkował się poleceniom i stawiał opór. To wtedy funkcjonariusze zdecydowali o użyciu paralizatora.
- Wobec mężczyzny został użyty paralizator. Po obezwładnieniu, zgodnie z procedurami, został przebadany przez zespół ratownictwa medycznego. Nie było potrzeby jego hospitalizacji. Trafił do policyjnej izby zatrzymań. Badanie wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu - przekazała rzeczniczka.Po wytrzeźwieniu 46-latek usłyszał zarzut uszkodzenia ciała. W niedzielę ma zostać doprowadzony do prokuratury, gdzie śledczy planują przesłuchanie podejrzanego. Policja zapowiedziała, że będzie wnioskować o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz