Rob Jetten, premier Holandii, podzielił się z opinią publiczną bardzo osobistą wiadomością. Polityk i jego narzeczony Nicolas Keenan spodziewają się pierwszego dziecka. Para skorzystała z pomocy surogatki i dawczyni komórki jajowej, nie kryjąc wdzięczności wobec kobiet, które pomogły im spełnić marzenie o rodzicielstwie.
Radosną nowinę Rob Jetten ogłosił w mediach społecznościowych. Premier Holandii zamieścił wpis, w którym poinformował, że wraz ze swoim partnerem oczekuje narodzin pociechy.
"Ktoś bardzo wyjątkowy jest w drodze. Do zobaczenia w 2027 r., maluchu" — pisze polityk, publikując również podziękowania dla dawczyni komórki jajowej, surogatki oraz ich rodzin.Jak podaje partia 39-letniego Roba Jettena, kobiety, które pomogły parze zostać rodzicami, są ich znajomymi i mają już własne dzieci. Cały proces miał charakter niekomercyjny.Jetten jest pierwszym otwarcie homoseksualnym szefem holenderskiego rządu. Gdy w 2027 r. na świat przyjdzie jego dziecko, zapisze kolejny nietypowy rozdział w historii holenderskiej polityki.Partnerem holenderskiego premiera jest Nicolas Keenan, reprezentant Argentyny w hokeju na trawie. Para jest zaręczona i planowała ślub jeszcze tego lata, jednak uroczystość została przełożona po tym, jak Jetten objął urząd premiera.Ich relacja od dawna budzi zainteresowanie mediów. Sam premier wielokrotnie podkreślał, że marzył o założeniu rodziny. Jeszcze kilka miesięcy temu mówił publicznie, że chce pogodzić życie rodzinne z odpowiedzialnością za kierowanie krajem.
Sprawa zwróciła również uwagę dlatego, że w Holandii nie można płacić surogatkom za urodzenie dziecka. Według informacji przekazanych przez partię D66 ciąża została przeprowadzona zgodnie z holenderskim prawem i była możliwa dzięki procedurze in vitro.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz