2016/06/22

Dancewicz: Nie widzę różnicy między kalifatem islamskim a Polską

Znana aktorka Renata Dancewicz na łamach Faktu przyznała, że „Nie widzę w tej chwili różnicy między kalifatem islamskim a Polską, która nie jest jeszcze państwem wyznaniowym, a świeckim”.
Aktorce chodzi o zaostrzone prawo aborcyjne.
Nie trzeba być feministką, żeby coś takiego uznać za rzecz skrajnie nieprzyzwoitą, niegodną, niehumanitarną oraz niechrześcijańską
– podkreśla.
Twierdzi, że wina leży po stronie katolików, którzy narzucają swoje poglądy reszcie społeczeństwa.Dancewicz o Polsce i kalifacie islamskimNawet jeśli większość Polaków deklaruje przynależność do kościoła rzymskokatolickiego, nie można narzucać swoich zapatrywań religijnych całej reszcie
– mówi.
O milczeniu Agaty Dudy, która nie komentuje kwestii związanych z aborcją, mówi:
Nie wiem, czy jej milczenie oznacza niezgodę na propozycję episkopatu i PiS-u – powiedziała. Jeśli pani Agata nie ma ochoty się na ten temat wypowiadać, to po prostu się nie wypowiada. Trzeba to uszanować. Ale jako kobieta uważam, że fajnie by było gdyby się opowiedziała w interesie kobiet – ich nieludzkiemu traktowaniu jako tylko inkubatorów życia. Rola pierwszej damy jest bardzo anachroniczna i niegodna zazdroszczenia, więc może już się jej nie czepiajmy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz