Wałęsa powiedział w rozmowie z dziennikiem, że Bruksela negatywnie odbiera rządy Prawa i Sprawiedliwości.
- Ministrowie polskiego rządu odcinają się od głównych dyskusji w Radzie UE, nie biorą udziału w debatach albo nie zabierają w nich głosu. Nasza pozycja została zmarginalizowana. Najbardziej boli mnie utrata reputacji, którą budowaliśmy latami, a dzięki PiS-owi ona legła w gruzach w bardzo krótkim czasie. Odbudowanie pozycji w Europie zajmie wiele lat – uważa europoseł.
Jego zdaniem Beata Szydło wraz z ministrami niszczy demokrację. Widać to po działaniach wobec Trybunału Konstytucyjnego.
- Tłumaczę w Brukseli, że to cecha obecnego rządu, a nie naszego kraju. I że po kolejnych wyborach przyjdzie nowa, racjonalna ekipa - mówi z butą Wałęsa.
Jarosław Wałęsa nie szczędził także zachwytów pod adresem Komitetu Obrony Demokracji.
- Łączy ich szacunek do demokracji i gotowość, by jej bronić. Dla mnie KOD jest trochę jak nowa „Solidarność”, która też miała w swoich szeregach ludzi o rozmaitych poglądach, a spoiwem była walka o wolną Polskę - podkreśla europoseł PO.
Przekonywał również, że należy przeprowadzić dokładny audyt pierwszych miesięcy rządów PiS, aby ocenić wszystkie szkody.
- Wszystkiego jeszcze nie widać, choć można już wyliczyć straty w inwestycjach, na giełdzie papierów wartościowych, w spółkach skarbu państwa. W tej chwili to jest już widoczne dla analityków i prędzej czy później odbije się także na kieszeniach naszych obywateli. O tym trzeba mówić - piekli się Wałęsa.
Jak dodał, po rządach Prawa i Sprawiedliwości trzeba będzie zakazać rękawy i "odbudować to, co zrujnowali, odkręcić takie rzeczy, jak zniszczenie służby cywilnej" - mówi Wałęsa.
wkt/ "Gazeta Wyborcza"
Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/jaroslaw-walesa-kod-to-nowa-solidarnosc,17189547821#ixzz4BSm1V3XB
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz