Dodano: 10.06.2016 [10:39]
Do kontrowersyjnego incydentu z udziałem matki znanej dziennikarki doszło na jednym z warszawskich osiedli. Kobieta... pogryzła sąsiada. Skończyło się interwencją policji.
Jak informuje „Super Express” wszystko zaczęło się od tego, że matce Justyny Pochanke, 68-letniej Renacie P. przeszkadzały hałasujące na dworze dzieci, które grały w piłkę pod jej balkonem. Oburzona tym faktem kobieta zeszła wraz z mężem i zabrała dzieciom piłkę.
Gdy jeden z chłopców próbował odzyskać piłkę sytuacja szybko się zaogniła.
samochodem. Próbował im to uniemożliwić ojciec 12-letniego chłopca, jednak gdy próbował zabrać właścicielowi samochodu kluczyki i tym samym uniemożliwić ucieczkę przed policją 68-latka... pogryzła go w ręce. Rany opatrzyło wezwane na miejsce pogotowie.
Jak informuje „Super Express” wszystko zaczęło się od tego, że matce Justyny Pochanke, 68-letniej Renacie P. przeszkadzały hałasujące na dworze dzieci, które grały w
Gdy jeden z chłopców próbował odzyskać piłkę sytuacja szybko się zaogniła.
Zanim jednak na miejsce dotarł policyjny patrol, doszło do szarpaniny, a Renata P. wraz z mężem próbowała odjechać
- Między starszym mężczyzną a dzieckiem wywiązała się szarpanina. Chłopiec został uderzony w głowę - mówi kom. Joanna Banaszewska z miejscowej policji.
- Ci rodzice to bandyci i ich dzieci są taki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz